Przyznam się szczerze, że mam głośnik tej firmy i bardzo go lubię. Ładnie wygląda, jeszcze lepiej gra i ma kilka ciekawych technicznie rozwiązań, które wywarły na mnie wrażenie (jak chłodzone ferrofluidem membrany). Nie wiem jakie ciekawostki skrywa nowy Uxbridge. Wiem natomiast, że stojąca za produkcją głośników Marshalla Zound Industries na pewno dołożyła starań, by produkt był interesujący.

Marshall Uxbridge przynosi wiele nowości

Pierwszą z nich jest na pewno obsługa Apple AirPlay 2, która debiutuje w produktach firmy Marshall. Kolejną ciekawostką jest też natywna obsługa Amazon Alexa, Google Assistant (po aktualizacji od 11 czerwca) oraz Tencent Xiaowei (po 4 maja). Uxbridge wspiera też Spotify Connect, pozwoli więc odgrywać swoje ulubione playlisty. Dzięki temu głośnik poproszony odegra nie tylko ulubioną playlistę, ale również przekaże informacje o pogodzie lub włączy inteligentne oświetlenie domu.

Marshall Uxbridge

Niestety tym razem producent nie zdradził, co dokładnie drzemie w środku obudowy. Wiadomo tylko, że ta skrywa jeden głośnik basowy i jeden wysokotonowy, które sprzężone są z 30 z wzmacniaczem klasy D. Nowy Marshall Uxbridge wpiera Bluetooth w wersji 5.0 i pozwala łączyć urządzenia w systemie multiroom – dzięki temu można tworzyć sceny i odgrywać osobno muzykę na różnych głośnikach.

Marshall Uxbridge

Marshall Uxbridge to również pierwszy model, który zrywa z obsługą za pomocą potencjometrów i oferuje fizyczne, bardziej popularne przyciski. Nadal jednak głośnik nawiązuje stylistycznie do legendarnych wzmacniaczy gitarowych i nagłośnienia scenicznego.

Marshall Uxbridge

Głośnik ma sprawność 96 dB (1 m), pasmo przenoszenia wynoszące od 54 Hz do 20 kHz. Jego wymiary to 128 × 168 x 123 mm przy wadze 1.39 kg. Głośnik trafi do sprzedaży na początku kwietnia w cenie około 199 euro.

Więcej informacji można uzyskać na stronie producenta pod tym adresem.


Posłuchaj nas!