Nowy iPad Pro jednak szybciej niż się spodziewaliśmy?

Nowy iPad Pro jednak szybciej niż się spodziewaliśmy?

Opublikowano 18.02.2020 13:44 -


Mimo trwających problemów produkcyjnych Apple coraz częściej pojawiają się głosy, że od premiery najnowszego iPada Pro dzielą nas zaledwie tygodnie.

Jakiś czas temu informowaliśmy o spowolnieniu produkcji nowego sprzętu Apple, spowodowanego epidemią koronawirusa. Miała być to bezpośrednia przyczyna opóźnienia premiery nowych modeli urządzeń giganta, wliczając w to odświeżoną wersję iPada Pro.

nie zobaczysz więcej tej reklamy jeśli do nas wrócisz :-)

IPad pro

Okazuje się jednak, że istnieje szansa na zachowanie oryginalnej daty premiery nowej wersji tych urządzeń. Jak donosi serwis Digitimes (cytowany przez MacRumors.com), produkcja jest już bowiem w toku i wszystko wskazuje na to, że pierwsza partia sprzętu może pojawić się w sprzedaży jeszcze w marcu. 

Co ma wspólnego koronawirus i Apple? Spodziewane opóźnienie iPhone SE 2

Oczywiście nie oznacza to, że opóźnienie zostało całkowicie zniwelowane. Chociaż produkcja zaczęła wreszcie rosnąć, szacuje się, że szczytowy poziom powinna ona osiągnąć dopiero w kwietniu. Oznacza to, że o ile nowy iPad Pro pojawi się na rynku, najprawdopodobniej będzie to bardzo ograniczona ilość. I chociaż Apple wciąż milczy na temat tych planów, wprowadzenie na rynek, chociażby ograniczonej liczby urządzeń wydaje się całkiem sensownym pomysłem. Z pewnością wpłynęłoby to na zwiększone zainteresowanie produktem.

Czy iPad pro na pewno pojawi się w marcu?

Warto jednak podkreślić, że są to wciąż nieoficjalne informacje. Inne źródła wskazują na możliwą datę premiery nowego iPada pod koniec pierwszego półrocza 2020 roku, a jeszcze inne – na wrzesień. Pierwsze półrocze jest także opcją obstawianą przez Ming-Chi Kuo, jednego z najbardziej respektowanych analityków Apple, słynącego z wyjątkowo trafnych predykcji. O tym, kto ma rację, powinniśmy przekonać się już w ciągu najbliższych tygodni.

Wieści z Rozładowani.pl