Nowe Renault Zoe ZE 50 pojedzie dalej i szybciej, ale będzie droższe

Nowe Renault Zoe ZE 50 pojedzie dalej i szybciej, ale będzie droższe

Opublikowano 4.07.2019 8:26 -


Renault zdecydowało się odświeżyć najpopularniejszy model w swojej elektrycznej ofercie. Nowa generacja samochodu została nie tylko odświeżona stylistycznie, zyskała też nowoczesne wnętrze, wydajniejsze akumulatory i mocniejszy silnik. Niestety cena też pójdzie w górę.

Renault Zoe ma długą drogę za sobą. Pierwowzór modelu zaprezentowano już 2005 roku i kilkukrotnie go poprawiano, by zaprezentować gotowy model w 2012 roku na targach w Genewie. Model stał się hitem sprzedażowym (w kategorii EV). Oparty na płycie podłogowej Clio model odświeżono w 2016 roku. Teraz Renault prezentuje Zoe drugiej generacji.

Renault Zoe

Nadal wygląda zjawiskowo

Przyznam, że dla mnie Zoe to jeden z najładniejszych samochodów EV na rynku. Nawet po 7 latach od rozpoczęcia produkcji nadal wygląda nowocześnie. Nic dziwnego, że Renault nie zmieniło bryły tego modelu. Zdecydowano się jedynie na lekki lifting, który jeszcze bardziej podkreśla urodę tego malucha.

Renault Zoe

Zmiany dosięgły też wnętrza pojazdu. Sporą zmianą ma być wykorzystanie nowych lepszych materiałów i ambientowego podświetlania kabiny. Nowy jest też ekran systemu infotainment o rozdzielczości 9,3 cala. Klasyczne zegary deski rozdzielczej zastąpiono 10-calowym wyświetlaczem, który dostępny ma być nawet w podstawowej wersji wyposażenia.

Lepsza bateria i silnik

Nowe Renault Zoe dostępny będzie z dwoma silnikami. Pierwszym jest ten znany z dotychczasowej wersji, nowy ma oznaczenie R135, co zdradza spory zastrzyk mocy. Silnik R135 legitymuje się mocą 136 KM (nazwa silnika w Renault to nie przypadek ;) ) oraz 245 Nm momentu obrotowego. Nie wiemy ile zajmie Zoe sprint do setki, ale ma to być wartość poniżej 10 sekund. Prędkość ograniczono elektronicznie do 140 km/h.

Renault Zoe

Nowa będzie też bateria. Renault Zoe będzie korzystać z nowych akumulatorów ZE 50, które mają pojemność, aż 52 kWh. To całkiem sporo jak na takiego malucha. Pozwolić ma to na przejechanie aż 390 kilometrów na jednym ładowaniu (norma WLTP), co stanowi dużą przewagę nad rywalami w tej klasie.

Będzie drogo

Niestety nowe w przypadku Zoe, znaczy droższe. Niemiecki przedstawiciel Renault podał już cennik na tamtejszym rynku. Zeszłoroczny model oferowany był w trzech wersjach wyposażenia najtańszy Life, Experience oraz najbogatszym Intens. Wersja Experience kosztowałaby po przeliczeniu z Euro ponad 150 tysięcy złotych. Najdroższa Intens to koszt około 160 tysięcy złotych. Polskie ceny i dostępność Renault Zoe ZE 50 powinniśmy poznać już niedługo.