Nowe Feedly zapowiada się naprawdę interesująco. Oto lista nowości | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Nowe Feedly zapowiada się naprawdę interesująco. Oto lista nowości

Opublikowano 4 miesiące temu -


Nie potrafię sobie wyobrazić aktywnego dnia w sieci bez Feedly. Tym bardziej cieszy, że co rusz jesteśmy zaskakiwani kolejnymi udogodnieniami.

Na blogu platformy zostaliśmy poinformowani o kolejnych funkcjonalnościach, z których będziemy mogli skorzystać jeszcze w tym roku.

Naszym celem jest uproszczenie tego jak konsumujecie treści. Pomożemy Ci odnaleźć i połączyć się ze wszystkimi źródłami, których potrzebujesz. Następny krok to zaoferowanie Ci prostych i efektywnych ścieżek do zorganizowania Twoich źródeł wg. tematu, projektu, branży, klienta lub pasji - pisze Andey Okonetchnikov na blogu Feedly.

Platforma zorganizowała w marcu ankietę, w której wzięło udział ponad 27000 użytkowników. Feedly zaprezentowało cztery najważniejsze wnioski, jakie wyciągnął z badania zespół odpowiedzialny za agregator RSS-ów. Wyniki wyznaczają trend zmian, a wśród najczęściej zgłaszanych pomysłów znalazły się:

  • widoczność aktywnych źródeł i oddzielenie ich od martwych
  • możliwość sortowania i filtrowania źródeł
  • sprawdzanie własnych statystyk z przeglądania źródeł (bardzo interesujące!)
  • edycja pojedynczych źródeł i operacje hurtowe, takie jak masowe wyrzucenie źródeł

Te pomysły posłużyły jako wytyczne kierunku zmian, które zobaczymy w najbliżej wersji. Podzielone zostały na kilka najważniejszych aspektów.

Design

Obraz wart tysiące słów. Sami zobaczcie.

Głosy z ankiety zostały wysłuchane i tak zyskujemy ogromną paczkę funkcji, w porównanie do tego jak zarządzanie źródłami wygląda aktualnie. Wspomniane hurtowe operacje, możliwość weryfikacji aktywności poszczególnych źródeł. Aż chce się powiedzieć: w końcu!

Filtrowanie

Załoga Feedly, przed zmianami, postanowiła zrobić badania i sprawdzić jak prezentuje się standardowy użytkownik. Otóż okazuje się, że modelowy Kowalski korzysta z 75 źródeł, zaszeregowanych w 10 kategoriach (Feeds). Zdarzają się także użytkownicy z 200 000 źródeł, szaleńcy! O zgrozo, mi osobiście bliżej do tych bardziej ekstremalnych.

Dzięki temu badaniu, Feedly postanowiło przygotować się na sprawne zarządzanie sporą ilością źródeł. Dlatego też, będziecie mogli posortować swoje ulubione serwisy ze względu na ich aktywność.

Statystyki

Sprawne oko, pewnie także wychwyciło statystyki, które pojawiły się przy śledzonych serwisach. Nie są one specjalnie rozbudowane, ale dają bardzo wartościowe informacje. Feedly zamierza prezentować aktywność poszczególnego źródła, a tuż obok informacje o tym, jaki procent tych aktualizacji przeczytasz. Mam nadzieję, że przy DailyWeb, w Twoim Feedly z jednej strony będą setki (bierzemy to na siebie), z drugiej stałe i niezmienne 100%. Liczymy na Ciebie.

Operacje Hurtowe

Cóż tu dużo mówić, będą. W końcu.

Za ich pomocą będzie można sprawnie pozbyć się martwych źródeł, czy chociażby dodać wybrane do wskazanych kolekcji.

Kiedy zmiany pojawia się w naszych klientach Feedly? Okazuje się, że najpierw zobaczą je osoby, które zgłosiły się do programu Early Access, a kto tego nie zrobił, ten trąba. Dopiero po pierwszych testach dla wąskiej grupy użytkowników, zmiany zostaną zaprezentowane dla całej reszty.

Osobiście ciesze się na te zmiany, dodadzą one dużo brakujących funkcji. Jeszcze gdyby samo Feedly zmieniło politykę dodawania kart, przy okresie próbnym, to bym ich ozłocił. Będąc sceptycznym, czy warto mieć konto PRO, to zostawianie danych do samej karty nie jest dla mnie fortunnym pomysłem. Oczywiście, że to pewien standard, powiecie że Netflix robi to samo, zgadza się, ale nie pochwalam.