Nowe badanie rozprawia się z kryptowalutowymi mitami

Nowe badanie rozprawia się z kryptowalutowymi mitami

Opublikowano 28.04.2020 15:51 - Wpis sponsorowany


Mimo, że popularność kryptowalut stale rośnie i trudno znaleźć osobę, która by o nich nie słyszała, to jednak w dalszym ciągu wiedza przeciętnego Kowalskiego na ich temat jest raczej ograniczona. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest powstawanie wielu mitów otaczających Bitcoina oraz altcoiny. Rozprawić się z nimi postanowiło Visual Objects, które w swoim ostatnim badaniu ankietowym obejmującym 983 respondentów zmierzyło się z dwoma mitami.

Które kryptowaluty są najpopularniejsze?

Rynek kryptowalut wydaje się miejscem obszernym, na którym konsumenci mają do wyboru olbrzymią liczbę kryptowalut. Co chwilę słyszy się przecież o nowym coinie, a ich całkowita liczba wynosi już prawie 3 tysiące. W błędzie są jednak ci, którzy wierzą, że ludzie rzeczywiście korzystają z nich wszystkich.

Okazuje się, że ludzie faktycznie interesują się jedynie ułamkiem wszystkich dostępnych kryptowalut. Najpopularniejszą z nich jest – co nie powinno dziwić – Bitcoin, do którego kupna przyznało się 70% objętych ankietą respondentów. Innymi popularnymi coinami są Ethereum, Litecoin, Dodgecoin oraz Dash.

Co ludzie kupują za kryptowaluty?

Od samego powstania, kryptowaluty otoczone są aurą tajemniczości. Do dziś nie do końca wiadomo kto jest odpowiedzialny za powstanie pierwszej z nich, a przez długi czas Bitcoin był regularnie wykorzystywany w transakcjach na czarnym rynku. Bitcoiny służyły między innymi do przeprowadzania transakcji na Silk Road – internetowej giełdzie narkotyków. Choć strona już nie funkcjonuje, w społeczeństwie wciąż kojarzy się Bitcoin jako walutę wspierającą nielegalne działania. Tego rodzaju postrzeganie kryptowaluty – jak udowadnia badanie Visual Objects – jest dalekie od prawdy.

Prawie 40% posiadaczy kryptowaluty korzysta z niej do kupna jedzenia, a tylko trochę mniej wydaje swoje środki na ubrania. Choć ankieta pokazuje, że za kryptowalutę kupuje się również narkotyki (11%) oraz broń (15%), to jednak Bitcoin znajduje zastosowanie przede wszystkim w zupełnie normalnych, a wręcz przyziemnych transakcjach.

Bez wątpienia do takiego stanu rzeczy przyczynia się powstawanie coraz większej liczby miejsc w których do zapłaty za towar lub usługę wykorzystać można właśnie kryptowaluty. Już dziś można w ten sposób opłacić przecież posiłek w restauracji, zapłacić za usługi medyczne, kupić bilet na samolot, a nawet stać się właścicielem nieruchomości. Im więcej firm zacznie akceptować Bitcoina jako formę płatności, tym szybciej doczekamy się mainstreamowej adopcji kryptowalut.

Jeszcze większa popularność?

Wydaje się, że w niedalekiej przyszłości kryptowaluty mogą stać się jeszcze popularniejsze i znaleźć kolejne zastosowania. Przyczynić się może do tego spadek wartości waluty fiducjarnej ze względu na rosnącą inflację. Epidemia koronawirusa powoduje kryzys, który banki starają się zwalczać dodrukowując pieniądze. Niewykluczone, że Bitcoin stanie się w przyszłości podstawowym, globalnym środkiem płatniczym.


Artykuł sponsorowany, stworzony przez Kriptomat OU

Wieści z Rozładowani.pl