Nowa gra z serii BioShock jest już w produkcji

Opublikowano 11.12.2019 9:09 -


Od premiery ostatniej gry BioShock mija już prawie dekada, dlatego fanii serii z niecierpliwieniem wypatrują wieści na temat kolejnych części. 2K Games ogłosiło właśnie stworzenie nowego zespołu Cloud Chamber, który przejmie serię Bioshock.

Cloud Chamber dysponuje już teraz dwoma oddziałami, jeden w Kalifornii, drugi w Montrealu. Przewodniczy im weteranka 2K Games, Kelley Gilmore. To ona odpowiadała wcześniej za m.in. Civilization i XCOM. Teraz zajmie się Bioshock i nadzieję z tym związane są olbrzymie.

W jej zespole pojawiają się ludzie związani z serią w latach ubiegłych. Są to Hoagy de le Plante, Scott Sinclair i Jonathan Pelling. Jak widać, brakuje tutaj legendy Bioshock, czyli Kena Levine’a, ten od niedawna pracuje nad nową grą w Ghost Story Games.

Na razie brak jest szczegółów dotyczących fabuły nowej gry, ale Gilmore w wypowiedzi dla GamesRadar opowiada:

„Wyjątkowe środowisko Bioshock – od podwodnego miasteczka Rapture do pływającej Columbii są niezwykle ważne dla rozgrywki”.

Dodała także, że istnieje „wiele twórczych wskazówek do odkrycia”, może to sugerować, że ekipa pracuje nad rozbudowaną fabułą dla czwartego już tytułu w serii. Plotki o powstaniu gry krążyły już od kilku miesięcy, teraz fani doczekali się oficjalnego potwierdzenia.

Oczywiście nie ma co oczekiwać, że gra pojawi się lada chwila. Ogłoszenie 2K Games mówi, że nad tytułem prace będą trwały przez… kolejne kilka lat. Spodziewać więc się można, że gra zadebiutuje długo po premierze konsol nowej generacji.

Wieści z Rozładowani.pl