Nowa funkcja Map Google sprawi, że poczujesz jak bohater Gwiezdnych Wojen

Nowa funkcja Map Google sprawi, że poczujesz jak bohater Gwiezdnych Wojen

Opublikowano 1.01.2020 11:45 -


Jeśli tak jak ja, od lat marzysz o tym, by choć raz znaleźć się za sterami Millenium Falcona, z pewnością ucieszy cię nowa funkcja, jaka zawitała do Map Google.

Mapy Google od lat stanowią jedną z najpopularniejszych aplikacji wspomagających poruszanie się po naszej planecie. Ambicje Google na tym jednak się nie kończą. Od jakiegoś czasu w aplikacji dostępna jest funkcja przemieszczania się... między planetami. Dzięki niej powierzchnia Marsa, Merkurego czy Wenus znajduje się w zasięgu zaledwie kilku naszych kliknięć.

Jeśli jeszcze nie miałeś okazji z owej funkcji skorzystać, teraz istnieje dodatkowy powód, aby to zrobić. Mapy Google zyskały bowiem nową, specjalną animację urozmaicającą poruszanie się między poszczególnymi planetami. Animację, która powinna przypaść do gustu w szczególności fanom uniwersum Gwiezdnych Wojen.

Wygląda znajomo?

Tak! Google zdecydowało się wysyłać użytkowników w nadprzestrzeń! A przynajmniej pozwolić im na chwilę się tam przenieść za pomocą ekranu swoich urządzeń i poczuć się jak za sterami Millenium Falcona.

Chociaż trudno mówić o jakimkolwiek praktycznym zastosowaniu nowej funkcji, muszę przyznać, że przyniosła mi ona więcej radości/mniej rozczarowań (niepotrzebne skreślić) niż Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie. Ot, miły gest w stronę fanów kultowej sagi.

Funkcja dostępna jest jak na razie jedynie w desktopowej wersji aplikacji. Aby z niej skorzystać, należy oddalić możliwie daleko widok mapy i przełączyć na mapy satelitarne i widok kuli ziemskiej. Ten ostatni dostępny jest w mapach 3D. Po kolejnym oddaleniu po lewej stronie ekranu powinno ukazać się nowe menu umożliwiające przełączanie się między kolejnymi obiektami w naszym układzie słonecznym.

Miłej zabawy! I niech moc będzie z tobą.

Wieści z Rozładowani.pl

Plebiscyt DailyWeb na najlepszy sprzęt: DailyWebstery 2020 - [Zagłosuj]

Szukamy Social Media Ninja i dwóch redaktorów! [Zobacz]