Norwegia postanowiła odświeżyć swoje banknoty, efekt końcowy absolutnie fenomenalny | DailyWeb.pl

Norwegia postanowiła odświeżyć swoje banknoty, efekt końcowy absolutnie fenomenalny

Opublikowano 7 miesięcy temu - 5


Gdy w naszym kraju organizowane są konkursy, których przedmiotem wyłonienie jest projektu graficznego mniej lub bardziej znanego urzędu czy obszaru terytorialnego, to kończy się zawsze dramatycznie. Społeczność twórców zażenowana, komisje wybierają jakieś pokraki, wydając przy tym dziesiątki tysięcy. Za przykład jak to powinno działać, powinna być wzięta na sztandary Norwegia, która wie jak to robić. Tym razem postanowiła odświeżyć swoje banknoty, a ja już po nagłówku wiedziałem, że będzie interesująco. Nie zawiodłem się.

Norwegia, to kraj którym darzę wielkim uczuciem. Byłem tam wielokrotnie i zawsze z ogromną chęcią tam wracam. Ma ona swoją magię patrząc na te wszystkie okoliczności przyrody, mieszkańcy są bardzo otwarci i życzliwi, ba to idealne miejsce do życia. W końcu to jeden z najbogatszych krajów przynajmniej w Europie. To nie miejsce ani czas opowiadać Wam o profitach bycia mieszkańcem, ale wierzcie mi, to nie do wiary jak bardzo są pro-społeczni i dojrzali jako społeczeństwo. Tak bardzo, że nawet konkursy ogłaszane przez instytucje państwowe, nie wyglądają tak patologicznie jak niestety u nas.

Przykładem niech będzie słynny przypadek ich nowych paszportów. Postanowili je zmienić, ogłosili konkurs i wybrali zwycięzce. Wyłoniono w ten sposób studio Neue.no, które zaprojektowało kształt nowych dokumentów. Chwała, gloria i z pewnością mocny wpis w portfolio, a i oczywiście o szczęśliwych mieszkańcach nie można zapominać, którzy otrzymają nowe, piękne dokumenty.

Takie paszporty to ja chcę i w naszym kraju

Teraz Norwegia poszła nieco dalej i postanowiła przyjrzeć się swoim banknotom. Bank Norweski postanowił za przyzwoleniem zająć się tematem i ogłosił analogiczny konkurs, do tego związanego z paszportami i oddać w ręce ludu, to jak nowe banknoty powinny wyglądać. W naszym kraju, to naturalnie nie do pomyślenia. W końcu trzeba by wybrać jakąś paskudę, sowicie zapłacić i jeszcze wmówić społeczeństwu, że przecież to najlepsze co mogło ich spotkać.

Przeglądając wszystkie prace, które dotarły do samego finału, ciężko zdecydować się, które właściwie powinny wygrać. Jedne są naturalnie niższych lotów niż pozostałe, ale te które wygrały, zdecydowanie wyróżniają się na tle konkurencji. Zwycięzcą został Terje Tønnessen, który i mój gust trafił z impetem. Sami zobaczcie.

Przód


Tył

Naturalnie nowe wzoru muszą bezsprzecznie nawiązywać do tego najbardziej charakterystycznego żywiołu, wszechobecnego w Norwegii: wody. Na froncie zobaczymy charakterystyczną latarnie czy inne łodzie, zaś z drugiej strony... artystyczną wersję pełną pixeli. To absolutnie odważny krok i bardzo wyjątkowy, zaś efekt końcowy fenomenalny w mojej opinii.

Oczywiście cały proces od ogłoszenia konkursu do wprowadzenia banknotów jest na półmetku, jednak Norwegowie będą mogli się cieszyć pierwszymi nowymi banknotami już w maju tego roku. Wówczas w planach uruchomione będzie produkcja banknotów o nominale 100 i 200 koron. Najpóźniej przyjdzie poczekać na odpowiednik o wartości 1000 koron. Ten pojawi się na koniec 2020 roku.

Mam cichą nadzieję, że skoro wzór mocno czerpie z bieżących trendów, to nie zdąży się zestarzeć szybko. Samej Norwegii gratuluje świetnego wyczucia i odwagi w takich decyzjach. Patrzę już w przyszłość i przewiduje, że kolejnym dokumentem do wymiany będzie może... prawo jazdy?