Dzisiaj w nocy odbyła się kolejna, trzecia już próba statku Starship. Oznaczony jako SN10 statek pomyślnie wystartował, a następnie… pomyślnie wylądował. Radość jednak trwała krótko, bo po chwili doszło do… ponownego startu.

W poprzednich dwóch próbach przy lądowaniu Starshipy wybuchały. I to właśnie był największy problem, bo SpaceX musi zapewnić bezpieczne lądowanie statku, który będzie miał na pokładzie powracającą z Księżyca załogę.

SpaceX i test rakiety Starship SN10

Elon Musk szybko na Twitterze pochwalił lądowanie statku, bo bez wątpienia był to olbrzymi sukces.

Jak jednak możemy zobaczyć na poniższym nagraniu, radość ta była zbyt wcześnie okazana. Po pewnym czasie od wylądowania doszło do niespodziewanego zapłonu i statek uniósł się ponownie.

Najprawdopodobniej doszło do rozszczelnienia zbiorników i zapalenia się jednego z paliw. Bez wątpienia jednak ta próba określana jest mianem skutecznej, bo usunięto usterki, które doprowadzały do poprzednich wybuchów. Naprawienie dzisiejszej usterki powinno być o wiele łatwiejsze dla inżynierów SpaceX.

SN10 to kolejny już prototyp statku, który za kilka lat (możliwe, że 2023) ma zabrać w pierwszą prywatną podróż dookoła Księżyca japońskiego miliardera, Yusaku Maezawę.

Miliarder już wcześniej ogłaszał specjalny casting poszukując chętnych na podróż życia. Było wtedy jedno kryterium, dość istotne. Oferta skierowana była do artystów. Najwyraźniej jednak nie było zbyt dużo zainteresowanych osób z kręgów artystycznych, dlatego Maezawa postanowił „otworzyć” casting. Teraz mogą kandydować wszyscy, którzy… czują się artystami.

Zgłoszenia do załogowej wyprawy dookoła Księżyca

Każdy może się zgłosić. Oczywiście, jeśli czuje się rzeczonym artystą. Formularz jest dość krótki i banalny, wystarczy go wypełnić pod tym linkiem. Następnie trzeba uzbroić się w cierpliwość i grzecznie czekać na kontakt ze strony Japończyka. Powodzenia!