Niestety przenosiny na nową domenę wychodzą mi bokiem - Panda mnie dopadła czy filtr? Czyli cuda z Google | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Niestety przenosiny na nową domenę wychodzą mi bokiem - Panda mnie dopadła czy filtr? Czyli cuda z Google

Opublikowano 3 lata temu - 18


Nie minęło wiele odkąd uruchomiłem serwis na nowej domenie. Oczywiście przy tej okazji pododawałem wszelkie możliwe przekierowania, w tym to najważniejsze 301 w pliku htaccess, który pozwala na przeniesienie mocy poprzednich linków prowadzących do bloga. W teorii miało to pozwolić na sprawną podmianę nazwy bloga w SERPach googlowych z domeny lubik.info na dailyweb.pl. W praktyce jednak okazało się być nieco inaczej. Wczoraj w zasadzie przez przypadek sprawdziłem jak wygląda ruch z wyszukiwarki i prawie osiwiałem.

Ruch z Google w całym miesiącu kwietniu 2014, jeszcze wówczas na poprzedniej domenie - ruch z Google stanowił ponad 57% całości, wejścia bezpośrednie ponad 20% a ruch z portali społecznościowych niespełna 14%. Generalnie śmiem twierdzić, że dość standardowe rozłożenie, patrząc na statystyki innych serwisów. W końcu treści w Google mam trochę zaindeksowane, nawet sporo TOP1, które systematycznie nabijają ruch z G.

ruch

Jak wygląda sprawa teraz? Sami zobaczcie, istny koszmar. Ruch z Google spadł do 17%! Pierwsza myśl, która się nasunęła to filtr. Sprawdziłem GWT, okazuje się że żadnych ręcznych działań nie odnotowano. Może automat? Możliwe, niemniej nie pozycjonuje się na żadne frazy, więc nie mam punktu odniesienia. Co ciekawe prym przejeły wizyty bezpośrednie a tuż za nimi media społecznościowe. Totalny miszmasz.

gg

Teraz jednak prawdziwy smaczek. Mam całą masę wejść do serwisu na fraze nk logo i frazy pokrewne. Okazuje się moja strona z logo NK pojawia się jako pierwsza w wynikach wyszukiwania Google i Google Grafice. Same wejścia przez te logo to ponad 2 000 w ciągu całego maja. Teraz co najlepsze, myślałem że to właśnie ta grafika namieszała we wskaźnikach, niestety ujmując tą stronę (nk logo) ze statystyk za maj, wyglądają one dokładnie tak jak na obrazku poniżej. Dodatkowo ważna informacja, to że wejścia na obrazek zliczane są przez Google Analytics jako wejścia bezpośrednie a nie organic/referral!

  1. Social 32%
  2. Referral 30%
  3. Organic 21%
  4. Direct ~15%

Czyli bez feralnego obrazka, ruch z Google zwiększa się do 21%, raptem całe 4%. Przeglądając statystyki za lata ubiegłe, ruch z Google plasował się średnio między 50% a 65%. Dochodzi tutaj do jakiejś patologii. Mam obawy, że aktualizacja algorytmu Google w drugim tygodniu maja sporo namieszała w moim przypadku. Co ciekawe ładnie widać to także w statystyce Google Authorship w GWT:

autorhsip

Czyli generalnie całość się zazębia z wprowadzeniem algorytmu przez Google. Spadki w Google Autorship są konsekwencją zniknięcia moich stron w SERPach, gdyż automatycznie ich wyświetlanie i klikalność spadła. Pytanie, które się pojawia to czy macie pomysł co i gdzie można jeszcze sprawdzić by zweryfikować czy to filtr czy wprowadzone zmiany w algorytmie?
Kolejna rzecz, która także mnie zastanawia to czy ten słynny obrazek NK logo można przekuć w realnych ruch?