alex wong sQmsiQBgOhc unsplash
1E 0102.2-7219 znajduje się około 202 000 lat świetlnych od nas w konstelacji Tucana. Obiekt został odkryty w 1981 roku przez Obserwatorium Einsteina NASA, podczas przeglądu Małego Obłoku Magellana. Astronomowie z Purdue University – John Banovetz i Danny Milisavljevic – oraz ich koledzy, przejrzeli archiwalne zdjęcia wykonane przez teleskop Hubble’a, analizując obserwacje w świetle widzialnym z okresu 19 lat. Naukowcy zmierzyli prędkości 45 bogatych w tlen grudek wyrzutni, powstałych na skutek wybuchu supernowej.

We wcześniejszym badaniu porównywano zdjęcia zrobione w odstępie lat dwiema różnymi kamerami na Hubble: Wide Field Planetary Camera 2 (WFC2) i Advanced Camera for Surveys (ACS). „Ale nasze badanie porównuje dane pobrane tym samym aparatem, ACS, dzięki czemu jest ono znacznie bardziej wiarygodne, węzły były łatwiejsze do śledzenia przy użyciu tego samego instrumentu

Powiedział dr Milisavljevic. Aby obliczyć dokładny wiek wybuchu, naukowcy wybrali 22 najszybciej poruszające się grudki lub węzły wyrzutni. Ustalili, że prawdopodobieństwo spowolnienia tych celów było najmniejsze w wyniku przejścia przez materiał międzygwiazdowy. Następnie prześledzili ruch węzłów do tyłu, aż wyrzutnia połączyła się w jednym punkcie, identyfikując miejsce wybuchu.

Wszystkie te działania, doprowadziły do momentu, w którym mogli oni, obliczyć już znacznie dokładniej, ile czasu zajęła szybkim węzłom podróż z centrum eksplozji do ich aktualnej lokalizacji.

Według szacunków światło z podmuchu dotarło na Ziemię 1738 lat temu, podczas upadku Cesarstwa Rzymskiego, jednak supernowa byłaby widoczna tylko dla mieszkańców południowej półkuli Ziemi. Niestety, wiemy tylko tyle, a wszelkie zapisy dotyczące tego przełomowego wydarzenia są nieznane.

Autorzy zmierzyli również prędkość podejrzanej gwiazdy neutronowej, która została wyrzucona z wybuchu. Została ona zidentyfikowana podczas obserwacji przeprowadzonych przez Very Large Telescope ESA w Chile, w połączeniu z danymi z Chandra X-Ray Obserwatory.

To dość szybko, nawet biorą pod uwagę fakt, jak szybko może się poruszać gwiazda neutronowa, nawet jeśli dostała kopa od eksplozji supernowej. Najnowsze badania podają w wątpliwość, czy obiekt jest rzeczywiście pozostałą gwiazdą neutronową, która przetrwała eksplozję supernowej. Potencjalnie jest to tylko zwarta kępka wyrzutu supernowej, która została zapalona, ​​a nasze wyniki zasadniczo potwierdzają ten wniosek. Nasze badanie nie rozwiązuje zagadki, ale daje oszacowanie prędkości potencjalnej gwiazdy neutronowej

– powiedział dr Banovetz.