Nie stać Cię na ten obiektyw! Jasność powala, poznaj Nikon Noct f/0.95

Nie stać Cię na ten obiektyw! Jasność powala, poznaj Nikon Noct f/0.95

Opublikowano 10.10.2019 13:13 -


Nikon właśnie zaprezentował coś monstrualnego. Nie chodzi na szczęście o wielkość, ale o jakość, a dokładniej o parametry. Owszem, przyznaję, że sam należę do #teamCanon, ale takie obiektywy robią wrażenie. Poznajcie zatem Nikon Noct f/0.95.

Do tej pory wszyscy piali z zachwytu nad obiektywem Nikona ze światłem 1.4. Teraz jednak wydaje się to ciemnym szkiełkiem, kiedy spojrzymy na ostatnią nowość firmy. To właśnie dzisiaj Nikon pokazał obiektyw Nikkor Z 58mm f/0.95 S Noct.

Jest to niejako otwarcie nowej serii produktowej „Z”. Obiektyw dedykowany jest fotografii nocnej, ponieważ producent zapewnia, że szkło posiada specjalną optykę, która niweluje typowe dla nocnych zdjęć zniekształcenia.

Sama nazwa obiektywu odnosi się do wypuszczonego w 1977 roku Noct-Nikkor 58mm f/1.2. Nowe szkło jest hołdem dla klasyka sprzed ponad 40 lat. Ultraszeroki otwór pozwala na wpuszczenie olbrzymiej ilości światła, dzięki czemu słabe warunki oświetleniowe nie powinny być przeszkodą dla tego obiektywu. Atutem jasnych obiektywów jest rzecz jasna efekt bokeh. Nikon zapewnia, że Noct nie jest wyjątkiem, dlatego oprócz fotografii nocnej i astro szkło dedykowane jest także portretom. Według producenta efekt rozmycia tła występuje nawet w przypadku obiektów znajdujących się bardzo blisko obiektywu.

Nikon twierdzi, że przysłona f/0.95 nie byłaby możliwa z mocowaniem F, a jedynie seria Z pozwala na takie zastosowanie. W obiektywie możliwe jest oczywiście ustawienie manualne ostrości, a automat spełnia wymogi profesjonalnej linii S.

Obiektyw zbudowany jest z 17 elementów skupionych w 10 grupach. Do walki z odbiciami zastosowano specjalną powłokę o nazwie ARNEO w połączeniu z Nano Crystal. Obie powłoki według Nikona skutecznie likwidują odbicia na zdjęciach.

Jedynym minusem tak porządnego obiektywu może być jego waga. Wynosi ona niecałe 2 kilogramy, co może być istotne przy zastosowaniu ciężkiego body. Jakość jednak kosztuje i trudno dziwić się takiemu ciężarowi. Coś za coś. Lepsze to niż uczucie „plastikowości”, jakie jest przy budżetowych obiektywach.

Przykładowe zdjęcia z Nikon Noct f/0.95:

Okej, jest jeszcze jeden minus. Cena obiektywu. Tutaj ciężko znaleźć wytłumaczenie tak, jak w przypadku wagi. Jakby na tę cenę nie patrzeć, będzie ona bolała. Trzeba liczyć się z kosztem około 8000 dolarów, co daje ponad 30 tysięcy złotych.

Sprzedaż Nikona Noct f/0.95 rozpocznie się 31 października.

źródło: digitaltrends.com