Nie mogę się doczekać pierwszego telefonu z kamerą pod ekranem! Xiaomi już z pomysłem, patentem i fake zdjęciami Mi MIX 4

Opublikowano 10.12.2019 10:07 -


Nie ma co ukrywać, że to właśnie fake news przypomniał mi, jak bardzo nie lubię notchy, oczek i innych wynalazków zaburzających przedni front telefonu. Jakiś czas temu był bum — zdjęcia działających prototypów, kilka fake newsów i cisza. Tymczasem Xiaomi rejestruje kolejny, bardzo obiecujący patent.

Bez dwóch zdań schowanie kamery pod ekranem jest teraz jednym z priorytetów na liście to do każdego z producentów. Ta zmiana będzie znakiem nowej generacji urządzeń, tak samo, jak miało to miejsce podczas popularyzacji wcięć. Nagle urządzenia bez tego cuda stały się mniej atrakcyjne. Choć pierwsze z nowej gwardii urządzeń prawdopodobnie wykażą się gorszą jakością i światłoczułością, wyczekujemy na ten bajer jak dzieci na święta.

W każdym kłamstwie jest ziarno prawdy

Akcja z fake newsem o Mi Mix 4 miała miejsce tydzień temu. Po Internecie krążyły wtedy zdjęcia nowoczesnego urządzenia z MIUI oraz ekranem rozciągniętym po same krawędzie. Jako że nie było widać oczka obiektywu, a jedynie jego zarys w górnej części ekranu, wnioskowano, że to nareszcie finalna wersja MI MIX 4. Takie zdjęcie udowodniłoby, że technologia jest już niemal gotowa, ponieważ urządzenie nie wyglądało na prototyp. Kilka dni później okazało się, że była to modyfikacja Note 10+ z uruchomionym MIUI, która miała na celu podsycić emocje związane z Mi MIX 4.

Xiaomi kamera Mi Mix 4 2

Patent na lepsze zdjęcia spod ekranu

O tym, że technologia nie jest jeszcze w pełni opanowana przez Xiaomi, może świadczyć kolejny patent. Nie wiadomo, czy jest to sposób na pierwszą generację urządzeń. Być może są to projekty rozwoju tej technologi. Niemniej jednak pokazuje, jak dużo pracy każdy z producentów wkłada w dopracowanie opisywanej technologii.

Xiaomi kamera Mi Mix 4 3

W patencie opisano, że ekran składa się z wyświetlacza oraz części do regulacji światła, która znajduje się poniżej. Idea polega na wygaszaniu obszaru z wyświetlania podczas włączenia aparatu oraz przepuszczenie możliwie dużej ilości światła wewnątrz. Xiaomi chce to osiągnąć poprzez zmianę polaryzacji struktury, tak jak ma to miejsce na schemacie poniżej. Taki sposób powinien możliwie najmniej wpłynąć na jakość zdjęcia, co na razie wydaje się bolączką tego rozwiązania.

Xiaomi kamera Mi Mix 4 4

Nie wiem, jak Wy widzicie przyszłość tego rozwiązania, ale ja im dłużej używam Samsunga z oczkiem, tym bardziej mi ono przeszkadza. Nie używam go na tyle często, aby gorsza jakość mi przeszkadzała, dlatego z uwagą obserwuję, co się dzieje na rynku. Może już w 2020 zobaczymy pierwsze urządzenia. Oppo, Xiaomi, Vivo już odgrażają się prototypami.

Wieści z Rozładowani.pl