NeuralCam dla iOS jak tryb nocny w Pixelu? Kupiłem aplikację, żebyście Wy nie musieli!

NeuralCam dla iOS jak tryb nocny w Pixelu? Kupiłem aplikację, żebyście Wy nie musieli!

Opublikowano 20.09.2019 8:13 -


Wszyscy wiemy, jak ważne jest światło w fotografii. Problem w tym, że czasem jest go za mało by zrobić szczegółowe, jasne i niezaszumione zdjęcie. Dotychczas najlepsze efekty w fotografii nocnej uzyskiwali użytkownicy urządzeń Google i Huawei. NeuralCam obiecuje, że poprawi nocne fotki z Waszych iPhonów. Postanowiłem to sprawdzić i kupiłem aplikację.

Night Sight w Google Pixel i tryb nocny flagowców Huawei — kładły się cieniem na możliwościach Apple od dawna. Nowa odsłona iPhone radzi sobie znacznie lepiej w słabych warunkach oświetleniowych, o czym pisał Przemek. Co jednak z pozostałymi użytkownikami iPhonów? Niedawno wielki szum wywołała aplikacja NauralCam, która dzięki specjalnym algorytmom ma pomóc w wykonywaniu super jasnych zdjęć. Postanowiłem sam sprawdzić wycenioną na 13,99 zł aplikację.

NeuralCam, czyli tryb nocny dla iPhone

W sumie sam nie wiem, dlaczego aplikacja zdobyła taki rozgłos. Przecież podobnych jest całe multum. Nie widziałem też, konkretnych recenzji aplikacji — jedynie urywki opinii oraz zdjęcia ze strony producenta. Od dawna iPhone to mój jedyny aparat fotograficzny i brakuje mi w nim trybu nocnego. NeuralCam miał mi pomóc.

Aplikacja jest dosyć prosta, w zasadzie posiada dwa ekrany. Ten główny z możliwością robienia zdjęć i ustawienia ostrości oraz zakładkę informacyjną. Sam proces wykonywania zdjęcia jest równie prosty. Wystarczy nacisnąć "spust", a aplikacja wykona sekwencję zdjęć, automatycznie je połączy i potraktuje autorskimi algorytmami.

Niezbyt pozytywne wrażenia

Przez ponad dwa tygodnie robiłem zdjęcia nocne, używając do tego prywatnego iPhona Xr. Te zamieszczone tutaj to kadry zebrane podczas powrotu z pracy po godzinie 22 (czyli w porze nocnej).

NeuralCam
Od lewej: standardowa aplikacja, standardowa z flash, NeuralCam

Niestety, ale z żalem przyznaje, że NeuralCam nie wnosi żadnej nowej jakości do wykonywanych przeze mnie zdjęć. Co więcej, jestem niemal pewny, że podobne efekty uzyskam po krótkiej obróbce w obojętnie jakim programie graficznym, nawet aplikacji systemowej!

NeuralCam
Po prawej NeuraCam, różnicą jest nasycenie kolorów.

Mój iPhone Xr całkiem znośnie radzi sobie w nocy (oczywiście nie porównując z Pixel i P30 Pro). Zastanawiam się, czy gdybym dysponował starszym modelem jak 6s, efekty nie byłyby bardziej przekonujące.

NeuralCam
Różnica jest widoczna, pojawiła się nawet zorza ;)

NeuralCam korzysta z autorskich algorytmów oraz AI. Ja widzę jednak podbite kolory i jasność. Utwierdza mnie w tym zdjęcia z ostrym, padającym przez bramkę światłem — widzimy jaśniejszy kadr, ale tylko tam, gdzie padało światło. Niedoświetlone miejsca dalej pozostają ciemne.

NeuralCam
Aplikacja nie wydobywa szczegółów z cieni

Czy NeuralCam to blaga? Do tego też nie jestem przekonany. W niektórych sytuacjach, zwłaszcza tam, gdzie źródło światła otacza całą scenę, wynik może być całkiem pozytywny. Pocieszający jest też fakt, że zdjęcia robione „z ręki” są ostrzejsze niż te robione systemową aplikacją. Niestety nie uzyskamy tu efektu znanego z Pixelów od Google. Gdy bierzemy pod uwagę czas to jednak zawsze lepszy wybór niż ręczna obróbka.

NeuralCam

Czy warto kupić aplikację? Nie wiem. Wiem za to, że producent przecenia jej możliwości, cena również mogłaby być niższa.

Strona producenta: https://neural.cam

Link do App Store.