Największy serwis z filmami i serialami na żądanie może się pochwalić już ponad 200 milionami abonentów na całym świecie. Netflix debiutował w 1997 roku jako wypożyczalnia płyt DVD drogą pocztową.

Dopiero w 2007 utworzono formę streamingową znaną nam dzisiaj. Od 5 lat z usługi możemy korzystać w Polsce i jak wszyscy wiemy, cieszy się ona ogromną popularnością.

Polacy korzystają jednak nie tylko z Netflixa. Wiele zwolenników mają także produkcje Amazon Prime, Apple TV+ czy HBO GO. Do drzwi naszego kraju w niedalekiej przyszłości zapuka też najpewniej Disney+, który na razie nie jest u nas dostępny, ale stale przygotowuje polskie lokalizacje swoich materiałów. Amerykański gigant zdaje sobie sprawę z rosnącej konkurencji na rynku streamingowym i chce zaoferować użytkownikom dostęp nie tylko do seriali i filmów, ale także do gier.

Netflix będzie oferował gry w swoim abonamencie

Ostatnie doniesienia mówią, że szeregi Netlixa zasilił były pracownik takich firm jak Electronic Arts czy Oculus, które mogą pochwalić się silną pozycją w branży gier komputerowych. Korzystając z pomocy specjalistów, platforma chce wprowadzić do swojej oferty kolejną formę rozrywki. Tym razem będzie to streaming gier, który pozwoli nam zagrać w wiele popularnych produkcji na szerokiej gamie urządzeń.

Nie jest to całkowicie nowe rozwiązanie. Taki sposób zabawy oferują już Google Stadia czy Geforce Now. Streaming gier zyskuje kolejnych fanów ze względu na to, że nie musimy martwić się o specyfikację naszego sprzętu. Do prowadzenia rozgrywki wystarczy nam jedynie urządzenie z Androidem czy iOS, a także stabilne połączenie z Internetem. Grać można więc na telefonach, tabletach, laptopach o niskiej wydajności, czy nawet na telewizorach typu smart TV.

Rojst 97 to nie tylko genialna obsada i zawiły scenariusz. Netflix wyniósł serial na jeszcze wyższy poziom

Mówi się, że poszerzenie oferty Netflixa o gry nie poskutkuje zwiększeniem cen, co z pewnością ucieszy wielu użytkowników serwisu. Taki ruch może zachęcić do subskrypcji osoby, które lubią mieć kilka usług w ramach jednego abonamentu. Nie poznaliśmy jeszcze daty, w której nowości opracowywane przez koncern pojawią się na rynku, ale mówi się, że możemy zobaczyć je nawet w tym roku.


Autorem tekstu jest Paweł Sowada.