Netflix testuje kolekcje selekcjonowane przez ekspertów filmowych.

Netflix testuje kolekcje selekcjonowane przez ekspertów filmowych.

Opublikowano 28.08.2019 9:11 -


Jak zapewne dobrze wiecie, wszystkie kolekcje znajdujące się na głównej stronie Netflixa były dokładnie analizowane i dobierane dzięki AI. Tym razem platforma streamingowa zdecydowała się jednak nieco odmienić działanie swoich algorytmów i wprowadzić zupełnie odmienne rozwiązanie. W wielu urządzeniach z iOS-em dodana została nowa zakładka, gdzie wszystkie produkcje są dobierane przez specjalistów z dziedziny filmu. Czyżby Netflix bardziej ufał gustom ludzkim niż algorytmom?

Platforma zapowiedziała, że w nowej zakładce pojawi się kilka sekcji, gdzie użytkownicy będą mogli znaleźć między innymi filmy oraz seriale typu „obejrzyj w jeden weekend” czy „stream & scream”. To jednak tylko kilka z propozycji, jakie eksperci z kreatywnych zespołów mają uporządkować tak, by użytkownicy mogli swobodnie testować każdą z kategorii.

Testy nowej funkcjonalności Netflix na iOS

Niestety nie każdy użytkownik może się przekonać, jak działa nowa funkcja Netflixa. Jest ona bowiem testowana tylko i wyłącznie na urządzeniach mobilnych z systemem iOS. Aby przekonać się, czy bierze się aktywny udział w testach, trzeba otworzyć aplikację i sprawdzić, czy wyświetli się specjalny komunikat. Kolekcje stworzone przez pasjonatów filmowych zastąpiły tymczasowo zakładkę „moja lista”, którą przeniesiono do karty „więcej”.

netflix

Skąd się biorą propozycje w listach Netflixa

Zgodnie z założeniami po przejściu do nowej zakładki pojawi się wiele sekcji filmów oraz seriali. Zostaną one posortowane nie pod względem gatunku, ale świeżych kategorii. Jak ma to ostatecznie wyglądać, zapewne przekonamy się dopiero po wprowadzeniu tej funkcjonalności. Mimo to uważam, że rzecz może okazać się naprawdę ciekawym rozwiązaniem. Dodatkowo Netflix chce zezwolić swoim użytkownikom na obserwację konkretnej kolekcji. Dzięki temu po każdorazowej aktualizacji listy dostanie on powiadomienie w aplikacji. Być może właśnie takie rozwiązanie zachęci wielu filmomaniaków do powrotu na najpopularniejszą platformę streamingową.

netflix

Póki co wszystkie testy nowej funkcji odbywają się w USA i zapewne trochę to potrwa, zanim będzie ona dostępna w Polsce. Uważam jednak, że ten sposób sortowania tytułów może okazać się strzałem w dziesiątkę! Być może nawet Netflix odzyska dawną pozycję oraz wielu użytkowników. Przyznam, że jest to naprawdę ciekawy sposób na zwrócenie na siebie uwagi. Netflix informuje jednak, że nowa zakładka jest dopiero na etapie testów. Nie oznacza to oczywiście, że wprowadzą ją w każdym kraju.

Wieści z Rozładowani.pl