20.09.2025 11:00

Netflix chce treści Warnera. Czemu nie, przecież dawno nie było żadnej fuzji

Netflix ostrzy sobie ząbki na treści Warnera. Nie jest wykluczone, że może dojść do fuzji, jakiej świat streamingów nie widział.

Warner

Obecne HBO MAX i zarząd Warner Bros na czele z CEO – Davidem Zaslavem to rollercoaster emocji. Nie znam platformy streamingowej, która tak często zmieniała swoją nazwę, a osoby zarządzające tą wielką korporacją podejmowała tyle kontrowersyjnych działań. Pisałem o tym nie raz i dwa. Począwszy od wielkiej fuzji Warnera i Discovery, poprzez bardzo niejasny plan biznesowym, związanym z barwami logo i samym nazewnictwem, a kończąc na finalnym podzieleniu HBO MAX na dwa oddzielne podmioty. Okazuje się, że zmian może czekać nas więcej.

Netflix chce przejąć treści Warnera

David Zaslav

Zanim przejdziemy do meritum, to pozwolę sobie podlinkować najważniejsze artykuły, które mogą nadać kontekst osobom, które nieco pogubiły się w planie Davida Zaslava i bardzo kontrowersyjnym decyzjom całego zarządu Warnera Bros. W mojej opinii, okres między lipcem 2022, a listopadem 2023 roku – to niszczenie marki HBO od środka pod kątem wizerunkowym. A więc – po kolei.

Trzyletnia historia Warnera w punktach

Uff… to chyba wszystko. Pokazuje to jednak, jak wiele zmian i jak dużo decyzji podejmował Warner Bros w przeciągu trzech lat. Ta ostatnia informacja jest niezwykle istotna, świadcząca o tym, że plan biznesowym w zasadzie nie istnieje. To operacja na otwartym organizmie i sprawdzanie kolejnych pomysłów. Okazuje się, że korporacja nie ma dosyć różnych zawiłości i może czekać nas kolejna fuzja.

Nie tylko Netflix jest łasy na treści HBO

David Zaslav

W zasadzie chętnych na treści Warnera nie brakuje. Parę dni temu gruchnęła wiadomość, że Paramount Skydance przymierza się do złożenia oferty. Teraz do gry wchodzi Netflix, co ma dużo sensu, bo ewidentnie w branży coś się dzieje i trzeba szybko działać, aby złożyć konkurencyjną ofertę.

Według raportu Puck News współdyrektor generalny Netfliksa – Ted Sarandos spotkał się z Davidem Zaslavem, podczas gali bokserskiej w Las Vegas. To tylko potwierdza doniesienia, że coś może być na rzeczy. Są to naturalnie nieoficjalne informacje i ani jeden, ani drugi nie potwierdza, aby jakieś rozmowy miały się odbywać.


Święto Kina 2025 to już 10. edycja dla fanów filmów. Bilety przez dwa dni za 14 złotych

Święto Kina 2025 to już 10. edycja dla fanów filmów. Bilety przez dwa dni za 14 złotych

Święto Kina 2025 to już dziesiąta edycja wydarzenia, oferującego seanse kinowe w atrakcyjnych cenach. W 2025 roku na widzów czekają aż dwa dni filmowych emocji. Warto sprawdzić, jakie tytuły będą…

Patrząc jednak na plan biznesowy Warnera w ostatnim czasie, to nie jest tylko fantazja i jestem przekonany, że David Zaslav byłyby chętny sprzedać jeden z podmiotów, bo przypominam, że w 2026 roku spółka rozdzieli się na dwa oddzielne serwisy. Dług niewiele się zmniejsza, z kolei Netflixa wręcz odwrotnie, co tylko świadczy o tym, że korporacja może mieć spory budżet na pewne ruchy.

Podejrzewam, że do takiej fuzji nie dojdzie zbyt szybko i jeśli będzie to miało miejsce, to nastąpi to nie wcześniej niż w 2027 roku, ale mam wrażenie, że nie są to wyssane z palce plotki. Takie połączenie byłoby największą zmianą na rynku streamingów i ustanowiłoby Netflixa na tak wysokiej pozycji pod kątem biblioteki, że to głowa mała. Jestem zaintrygowany, jaki finał nas czeka. Nie zapominajmy również, że Paramount Skydance jest też cały czas w grze, a kto wie, czy potencjalnych kupców nie jest więcej?