Naprawdę nie ma nielimitowanego internetu na kartę? | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Naprawdę nie ma nielimitowanego internetu na kartę?

Opublikowano 2 lata temu - 10


Potrzebowałem internetu mobilnego. Najlepiej z nieco większą paczką danych, gdyż nie wiedziałem ile właściwie mi potrzebne. Jako, że ta forma dostępu nie miała być głównym źródłem z którego korzystam, na początek celowałem w opcję nielimitowaną. To z założenia miało pozwolić mi na weryfikacje po pierwszym miesiącu, jaką paczkę danych tak naprawdę potrzebuje.  Play, pakiet danych 100GB za 45zł miesięcznie. Brzmiało rozsądnie, więc kupiłem.

Łącze - zaskakujące

Po pierwszych testach na routerze mobilnym byłem nieco zaskoczony, parametry łącza były zdecydowanie zaskakujące. Mój internet nie rozpędzał się więcej niż 7-8Mbps (download) na 2-3Mbps (upload). To dość daleko od tego jak wyobrażałem sobie działanie takiej usługi. Postanowiłem, że sprawdzę parametry na nieco lepszym urządzeniu, więc karta wylądowała w routerze zdecydowanie lepszej jakości (zresztą pisałem o nim na blogu: Fritz 6840). Tu parametry skoczyły zdecydowanie w górę, osiągając 18-20Mbps/6-7Mbps. Mimo wszystko, to i tak dość poniżej oczekiwań i teoretycznych możliwości.

Youtube killah?

Po wyciągnięciu średniej ilości zużytych danych, zaskoczyłem sam siebie. Okazuje się, że średnio zużyłem 50GB per miesiąc. Całkiem sporo się tego uzbierało, a killerem moich danych prawdopodobnie był Youtube, który o dziwo nie był nagminnie uruchamiany, raczej dość sporadycznie, ale zawsze w najlepszej jakości. Przy okazji tego, że wygasł mi kolejny pakiet od Play, postanowiłem, że rozejrzę się za alternatywą. Warunki były dwa:

  • paczka danych oscylująca w granicach 50GB per miesiąc
  • internet na kartę

Alternatyw brak?

Ilość warunków zdawała się być dość rozsądna i niewymagające. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że w zasadzie nie ma żadnej innej, zbliżonej usługi. Żaden z operatorów nie oferuje absolutnie nic analogicznego, wedle moich najlepszych informacji. Co ciekawe paczki danych po 10GB potrafią kosztować nawet po 50-70zł (sick!). Dziwna sprawa, gdyż brałem za pewnik, że jakiś ukryty pakiet, który można aktywować - na pewno się u reszty operatorów znajdzie. Jestem skłonny nawet dopłacić, byle tylko nie wiązać się umową z żadnym z operatorów i otrzymać zbliżoną ofertę.  Wygląda na to, że Play jest jedyny na placu boju z tak zadanymi parametrami. Co gorsza,  mimo że nie do końca jestem zadowolony z ich usługi, to wygląda na to, że nie mam żadnej alternatywy. Drodzy operatorzy, co z Wami?

PS Chyba, że ktoś z Was ma rozsądną ofertę, którą przeoczyłem?