Tak się składa, że pod koniec ubiegłego roku przeszedłem z konsoli PS4 nie na PS5, a na Xbox Series X. Długo jednak nie wytrzymałem, bo ostatnio trafiła się dobra promka i w moim domu wylądowała także konsola PS5. Oczywiście docelowo będę chciał pozostać przy jednej z nich, ale jest to doskonała okazja do testów porównawczych.

Szukając gier na nową konsolę Sony kierowałem się przede wszystkim możliwościami wyciągnięcia z PS5 jak najwięcej możliwości. Pierwsze wrażenia porównawcze obu konsol: PS5 i Xbox Series X są w przygotowaniu, ale już wiem, że porzucenie PS5 na rzecz XSX może być trudne. Na przekór jednak Xbox posiada genialny Xbox Game Pass, który pozostawia PS-Plus (działający na innej zasadzie) daleko w tyle. Wracając jednak do najlepszych gier na PS5. Wyklarowała mi się dość krótka, ale za to konkretna lista pozycji, za pomocą których będę testował „piątkę”.

Najlepsze gry na PS5 by me

Assassin’s Creed Valhalla

Bezapelacyjnie ta produkcja musiała się tutaj znaleźć. Po kilku latach dublowania poprzednich produkcji (AC Origins to kalka AC Odyssey) studio Ubisoft przygotowało wreszcie coś zupełnie nowego, osadzonego w innym świecie, z nowymi funkcjami w rozgrywce („tworzenie” osady). Gra jest przeze mnie już dość mocno ograna na Xbox Series X, dlatego wersja na PS5 będzie idealnym papierkiem lakmusowym, który pozwoli mi porównać konsole.

Astro’s Playroom

Przyznaję, że sam jestem zaskoczony i jeszcze przed zakupem PS5 nie sądziłbym, że ta pozycja się tutaj znajdzie. Gra jest preinstalowana na konsoli, dlatego jest praktycznie pierwszą pozycją, którą odpalamy tuż po uruchomieniu PS5. Produkcja jest idealnym sposobem na poznanie możliwości nowego pada PS5 DualSense. Oczywiście jest darmowa i pozwala na rozgrywkę w rodzinie.

Spider-Man: Miles Morales

Jedna z pierwszych „większych” gier na wyłączność na konsole Sony PS5 (oczywiście wersja PS4 też jest dostępna). Gra jest kolejną odsłoną przygód człowieka pająka, jednak wcielamy się w zupełnie inną postać. Opinie krytyków odnośnie fabuły gry nie do końca są pozytywne, wręcz przeciwnie. Jednak większość z nich, podobnie jak gracze doceniają możliwości graficzne i to właśnie pod tym kątem będę testował grę na PS5.

The Last of Us Part II

Przyznaję, że jestem jeszcze w trakcie kończenia pierwszej części The Last of Us. Wydłużone to zostało sprzedażą wspomnianej na początku konsoli PS4. Na szczęście wsteczna kompatybilność pozwoliła mi na powrót do gry, a na półce już czeka The Last of Us Part II okraszona pluszakiem Ellie. Tej gry po prostu nie może zabraknąć na PS5, a recenzje bezapelacyjnie zachęcają do szybszego przejścia pierwszej części.

Demon’s Souls

No i na koniec perełka. Jeszcze niestety nie znalazła się na mojej półce, bo cena ciągle odstrasza, ale po ograniu powyższej trójki na pewno tak się stanie. Dedykowana konsoli PS5 odsłona Demon’s Souls wyciąga z nowego sprzętu Sony wszystko, co najlepsze. Remake został przygotowany specjalnie i tylko na konsolę PS5. Nie jest to jednak remaster, tylko pełnoprawna nowa odsłona gry. Idealna na nową konsolę.

Oczywiście na mojej konsoli wylądowały jeszcze klasyki, takie jak God of War czy Horizon, ale to tylko z ciekawości porównania PS5 i poprzedniczki.

Biorę się za granie.


Posłuchaj nas!