Na koncercie Jacka White'a nie zrobisz zdjęcia telefonem | DailyWeb.pl

Na koncercie Jacka White'a nie zrobisz zdjęcia telefonem

Opublikowano 4 miesiące temu -


Ku uciesze rzeszy fanów, Jack White zapowiedział wczoraj aż cztery koncerty w Polsce. Odbędą się one jesienią w Warszawie, Krakowie, Gdyni i Poznaniu. Na wydarzeniach obowiązywał będzie jednak zakaz nagrywania i robienia zdjęć telefonem czy aparatem.

Podczas koncertu obowiązuje zakaz używania telefonów komórkowych oraz wszelkich urządzeń z funkcją rejestrowania audio lub wideo oraz robiących zdjęcia. Jesteśmy przekonani, że skorzystacie na oderwaniu się na krótką chwilę od swoich gadżetów i doświadczeniu muzyki - poinformowało Alter Art, które organizuje koncerty Jacka White'a w Polsce.

Analogowy Jack

Ten zakaz to życzenie samego artysty, który nigdy nie ukrywał swojej niechęci do nowych technologii czy mediów społecznościowych. Jack White zdecydowanie preferuje sprzęt analogowy. Jego wytwórnia Third Man Records znana jest z wydawania limitowanych edycji płyt winylowych (w tym oczywiście albumów samego Jacka), a w sklepie w Nashville jest nawet specjalna budka, w której zespoły mogą nagrywać utwory "straight to vinyl".

Na uczestników koncertów w Polsce będą czekały specjalne pokrowce Yondr. Wrzuca się do nich swojego smartfona i zapina zamek. Zapięcie po koncercie odblokowuje obsługa. Rozwiązanie zastosowano już podczas tegorocznych występów White'a w USA. Artysta broni zakazu i tłumaczy, że chce, aby ludzie podczas jego koncertów "żyli chwilą".

Prosimy wyłączyć telefony

- Zabawne, że najłatwiej zostać buntownikiem, gdy poprosi się ludzi o wyłączenie telefonów - Jack White odnosił się do sprawy w wywiadzie dla Toronto Sun. Część fanów była rozżalona tym, że nie będzie mogła nagrać koncertu. Wideo i zdjęcia z występów są jednak regularnie udostępniane na stronie artysty, gdzie można je obejrzeć i pobrać. Odbywają się też transmisje live z koncertów. Alter Art zapewnia, że podobnie będzie jeśli chodzi o wydarzenia w Polsce.

- Miałem nadzieję, że będzie to bardziej jak projekt artystyczny. Chciałem zaskoczyć ludzi (...) Myślałem, że dzięki temu będą podekscytowani lub - po części - zdenerwowani - mówił w marcu o swoim podejściu Jack White. - Jeśli twój telefon jest dla ciebie tak ważny, że nie możesz bez niego żyć przez dwie godziny to nie wiem. Może czas umówić się na terapię - dodał.

Czy to dobry pomysł? Każdy pewnie będzie miał inne zdanie. Trzeba jednak przyznać, że to odważny i jednocześnie przemyślany zabieg. Zakaz nie sprawia, że ktokolwiek na tym ucierpi (bo telefon ma się mimo wszystko przy sobie, a materiały będą dostępne online), a dzięki niemu koncert może stać się naprawdę wyjątkowym i niezapomnianym wydarzeniem.