Jak sprawdza się Motorola Edge 20 w codziennym użytkowaniu? Postanowiliśmy to sprawdzić w naszych testach.

Motorola Edge 20 na co dzień sprawdza się świetnie. Ma wszystko, czego możemy wymagać od smartfona z linii premium w 2021 roku. Bateria trzyma długo i szybko się ładuje. Dzięki nowej technologii Turbo Power 30 zapewni 9 godzin działania po zaledwie 10 minutach ładowania. Oczywiście mamy tutaj już do czynienia ze standardem USB-C. Szufladkę na obie karty SIM znajdziemy również na dole telefonu.

Piękny, czysty Android

Trudno jest mi napisać o menu czy interfejsie Motorola Edge 20 oprócz tego, że wszystko jest w nim tak, jak powinno być. Aplikacje, które znajdziemy na tej wersji Androida, to głównie te od Google. Wszystkie, również te najnowsze apki, znajdziemy w menu aplikacji. Poza nimi jest jeszcze jedna i najważniejsza dla wszystkich, którzy trzymają Edge 20 w ręce po raz pierwszy – aplikacja Motoroli.

Dzięki niej poznamy nieco lepiej możliwości najnowszego flagowca amerykańskiego producenta. Mamy opcje personalizacji wyglądu interfejsu użytkownika i zarządzanie gestami, którymi możemy obsługiwać telefon. Dostosujemy również wyświetlacz pod własne potrzeby oraz sprawdzimy, w jaki jeszcze sposób możemy bawić się smartfonem Motorola Edge 20.

 

Asystenta włączymy jeszcze łatwiej, nawet bez odblokowywania telefonu. U dołu ekranu znajdziemy zagięte wzdłuż krawędzi telefonu linie, które wystarczy przesunąć do góry, aby włączyć asystenta głosowego.

Jak wypada aparat w Motorola Edge 20?

Zdjęcia z tylnych obiektywów w Motoroli Edge 20 naprawdę robią wrażenie. Szczególnie te robione w ciągu dnia z najlepszym, naturalnym oświetleniem w postaci słońca.

 

Tryb nocny

Niestety Motorola Edge 20 przy słabych warunkach oświetleniowych zaczyna mieć problemy. Bez względu na wybrany tryb – czy automatyczny, czy nocny – ostrzenie planów i wygładzenie szumów są już dla telefonu wyzwaniem. Nocne zdjęcia wyglądają jakby na każdym z nich matryca była zbyt czuła na światło, które do niej dociera – stąd szumy. Na fotografiach są widoczne poszczególne, małe elementy, które odbijają światło, jednak szare tło może być dla części użytkowniczek i użytkowników niesatysfakcjonujące.

 

Nocne selfie

Jak Motorola Edge 20 radzi sobie z selfie robionymi nocą? Światło zbierze, jednak ostrość to również wyzwanie. Zdjęcie robione przednim aparatem przy sztucznym, białym oświetleniu, które wcale nie jest wystarczające, to… Głównie brak ostrości. Kolory są wciąż żywe, jednak niedoświetlenie niektórych części zdjęcia widać w każdym przypadku. Zdjęcia nocne to na pewno nie jest mocna strona tego smartfona. Nocne selfie to również wyzwanie, które może skończyć się fiaskiem, jeśli światło nie będzie silnie zbliżonego do dziennego.

Tryb makro

Co innego możemy powiedzieć o makro. Tryb makro, oczywiście przy dziennym oświetleniu, działa naprawdę świetnie. Motorola szybko łapie ostrość i wyciąga ze zdjęcia wszystko, co najlepsze. Żywe, soczyste barwy, ostrość jedynie na maleńkim obiekcie, który jeszcze dodatkowo, utrudniając robotę poruszał, się na wietrze. Żadnych rozmyć, żadnych szumów. Wszystko jak należy.

Motorola Edge 20 – dla kogo?

Seria Edge 20 to wielki powrót Motoroli na rynek smartfonów z linii premium. Telefony nie mają sobie nic do zarzucenia. Działają szybko, sprawnie i mają świetne aparaty z ogromną liczbą megapikseli. Do tego kolory obudowy wyglądają niezwykle profesjonalnie i gustownie. No mucha nie siada.

Wersja Pro na pewno spełni oczekiwania wymagających konsumentek i konsumentów w kwestii telefonów z wyższej półki. Z kolei Edge 20, wersja standardowa, sprawdzi się dosłownie u każdej osoby lubiącej się z Androidem. Chociaż, prawdę mówiąc, nie trzeba się z nim tak znowu kochać, w końcu tutaj mamy do czynienia z systemem bez nakładek, więc naprawdę szybko można się nauczyć jego działania.

Z kolei Edge 20 Lite, która jeszcze do nas nie zawitała, będzie wersją budżetową, która z całą pewnością będzie działać równie szybko i robić piękne zdjęcia.

Czytaj także:

Podsumowanie testów

U mnie Motorola Edge 20 sprawdziła się świetnie. Przy zdjęciach, przy codziennym użytkowaniu – naprawdę, przyznać należy Motoroli – marka powróciła w wielkim i pięknym stylu na rynek. Mam nadzieję, że na rynku już pozostaną i w kolejnych wydaniach swoich smartfonów będą nas regularnie zaskakiwać swoim potencjałem.

Najnowsze modele Motorola Edge 20 Pro i Motorola Edge 20 będą dostępne w ofercie operatorów Play i Plus oraz sieciach sklepów RTV Euro AGD, Media Expert, Media Markt, x-kom, Komputronik, Neonet, Action i Empik oraz na oficjalnej stronie motorola.com.

Motorola Edge 20 Pro w kolorze granatowym oraz Motorola Edge 20 „czarna perła” oraz „biała perła” do sprzedaży trafią jeszcze we wrześniu.

Budżetowy Edge Lite 20 również w Polsce

W ofercie producenta będzie także Motorola Edge 20 Lite. Telefon pracuje na budżetowym procesorze MediaTek Dimensity 720, ma 8 GB RAM i 128 GB pamięci na dane. Mamy tu 2 aparaty: 108 i 8 Mpx oraz obiektyw do pomiaru głębi. Wyświetlacz to 6,7-calowy OLED z kolorem 10-bit, odświeżaniem 90 Hz i HDR10+. Baterię 5000 mAh ładuje się z mocą 30 W. Niestety, jeszcze nie mamy informacji, kiedy model edge Lite 20 pojawi się w Polsce. Gdy tylko się dowiemy, na pewno damy wam znać!


Posłuchaj nas!