Mój ulubiony sprzęt roku 2019, który testowałem na DailyWeb [Łukasz]

Mój ulubiony sprzęt roku 2019, który testowałem na DailyWeb [Łukasz]

Opublikowano 18.01.2020 20:35 Aktualizacja: 18.01.2020 20:38 -


W 2019 roku miałem okazję przetestować sporą ilość sprzętu. Wraz z rozwojem DailyWeb mamy dostęp do coraz większej liczby producentów. Spróbowałem wybrać 3 najbardziej wartościowe sprzęty spośród tych, które trafiły w moje ręce w całym zeszłym roku.

Z racji tego, że chciałbym dać Wam jak najlepsze typy, starałem się, aby nie były to chwilowe zachwyty. Kolejność w moim top 3 jest przypadkowa.

Lenovo Yoga C930

Tak jak wspomniałem, dzięki DailyWeb w moje ręce może trafić więcej sprzętu. W pracy też mam dostęp do wielu modeli, nie tylko laptopów. Trochę się tego przez moje ręce przewija. Za każdym razem na czas testów przenoszę cały swój majdan na dane urządzenie, aby móc rzetelnie je przetestować. Z laptopami od Lenovo spotkałem się już wiele lat temu. Nie będę ukrywał, że gdybym pisał ich recenzje przed laty, nie byłaby ona zbyt pozytywna. Na szczęście wiele się zmieniło. W tym roku miałem okazję przesiąść się na kilka modeli od Lenovo. Zrobili spory skok do przodu pod wieloma względami. Zdecydowałem się wybrać jeden z ich laptopów do mojego top 3 w tym roku. Jakość wykonania stoi na bardzo wysokim poziomie. To dla mnie bardzo ważne. Pracuję mobilnie. Urządzenie podróżuje ze mną nie tylko pomiędzy biurem a domem. Laptop od Lenovo sprawiał (po kilku tygodniach testów) wrażenie, że sporo takiej pracy jest w stanie wytrzymać.
Liczy się dla mnie również czas pracy na baterii. Kluczowa jest dla mnie jednak przede wszystkim pełna przesiadka na testowany sprzęt i spróbowanie wszystkiego tak jakby miał być to mój główny komputer.
Lenovo nie zawodził pod względem wydajności, jak i czasu pracy na baterii. Spisałem obszerną recenzję na temat tego modelu.

House of Marley

I nie chodzi mi tutaj o konkretny sprzęt. Dla mnie ta marka jest odkryciem roku. W redakcji dostaliśmy sporo sprzętu od nich do testów. Podczas rozmów na ich temat nigdy nie padło złe słowo. Dobrych natomiast znalazło się zawsze sporo. Jakość wykonania i brzmienia jest ich ogromnym atutem. Na uwagę zasługuje też fakt, że jest to marka, która bardzo mocno stawia na zrównoważony rozwój względem środowiska naturalnego.
Osobiście miałem okazję testować dwa produkty z ich portfolio. Bezprzewodowe pchełki oraz bezprzewodowy głośnik. Jeśli w tym roku planujecie zakup sprzętu grającego, szczerze polecam wziąć ich produkty pod uwagę. Sam czaję się na gramofon.

Mavic Mini

Nadal go testuję. Testy będą dogłębne, ponieważ go kupiłem. Udało mi się już wylatać kilkanaście baterii. Wcześniej miałem sporadyczną styczność z innymi dronami od DJI. Włączyłem i byłem w stanie od razu bez problemu zacząć spełniać swoje zapotrzebowanie na tworzenie wideo z lotu ptaka. Mavic Mini jest przez wielu dyskredytowany poprzez brak czujników i funkcji unikania przeszkód, co za tym idzie również autonomicznego lotu/ śledzenia. Ale tak serii to nie jest to jego wada. Za znacznie niższą cenę dostajemy to, co w DJI najlepsze. To świetny dron na początkujących osób oraz dla tych, które nie chcą się profesjonalnie zajmować fotografią powietrzną czy kręceniem wesel z góry 😉 Według mnie dla większości konsumentów będzie to strzał w 10. Idealna opcja na nagranie wspomnień z wakacji czy jakichś rodzinnych wypadów w inny sposób niż dotychczas. W świecie fotografii to smartphone w porównaniu do profesjonalnych aparatów. Większość potrzeb bez problemu zaspokoi.

Zapraszam do pierwszych wrażeń spisanych tutaj.

3 - 5 Sep 2020
Jesteśmy na #IFA2020 - zobacz naszą relację