Microsoft wypuszcza darmową aktualizację Windows 7 kilka dni po zakończeniu wsparcia

Microsoft wypuszcza darmową aktualizację Windows 7 kilka dni po zakończeniu wsparcia

Opublikowano 28.01.2020 13:53 -


Ostatnie dni były bardzo stresujące dla wszystkich użytkowników Windows 7, ponieważ system ten niewiele ponad tydzień temu utracił oficjalne wsparcie producenta. Wiele osób musiało zastanowić się nad ewentualną zmianą oprogramowania na swoich komputerach, aktualizacją do najnowszej wersji bądź… pozostaniem na własną odpowiedzialność przy prawdopodobnie najpopularniejszym systemie. Jak się zapewne domyślacie, z różnych względów użytkownicy nie zdecydowali się na tak radykalne kroki, jednak nie spodziewali się, że ostatnia aktualizacja może spowodować kilka błędów w działaniu.

Microsoft bardzo głośno zapowiadał od zeszłego roku, że już niebawem przestanie oficjalnie wspierać Windows 7. Posiadacze tego oprogramowania mieli więc wystarczającą ilość czasu, by zaktualizować systemy czy rozpocząć korzystanie z Linuxa. Pozostali jednak wierni swojemu ulubionemu systemowi i na początku miesiąca po raz ostatni dokonali aktualizacji. Dopiero po pewnym czasie Microsoft ujawnił, że może ona powodować u niektórych użytkowników problemy z tapetą. Stało się więc oczywiste, iż łatka systemowa musi zostać wypuszczona, czy jednak będzie dostępna dla każdego?

Windows 7 kierowany głównie do przedsiębiorców

Początkowe założenie Microsoftu było takie, że po zakończeniu wsparcia dla Windows 7 jedynie przedsiębiorstwa oraz organizacje publiczne będą mogły otrzymać kolejne aktualizacje systemu. Oczywiście nic za darmo! Został nawet rozpisany specjalny plan, o jakim wspominałam Wam jakiś czas temu przy okazji innego artykułu. W tym przypadku miało być tak samo. Łatkę zawierającą naprawdę błędu aktualizacji miały otrzymać jedynie firmy i to za odpowiednią zapłatą. Na szczęście tak samo szybko jak Microsoft wpadł na ten pomysł, postanowił z niego zrezygnować i dodać kolejną aktualizację Windows 7 zupełnie za darmo i to dla wszystkich.

Trzeba przyznać, że Microsoft dość rzadko wydaje publiczne łatki i aktualizacje systemów operacyjnych, nieobjętych już wsparciem. Zazwyczaj klienci są zmuszeni wykupować ESU w wysokości $25 lub $50 od jednego komputera. W przeszłości pojawiały się już darmowe wersje dla wszystkich użytkowników Windowsa XP, by zapobiec atakom ransomware. Może to oznaczać, że poprawka ostatniej aktualizacji wcale nie będzie jedyną.

Źródło: The Verge

Wieści z Rozładowani.pl