Microsoft testował telefon z drugim wyświetlaczem E-ink | DailyWeb.pl

Microsoft testował telefon z drugim wyświetlaczem E-ink

Opublikowano 1 miesiąc temu -


Czasami Microsoft potrafi zadziwiać, dlatego bardzo długo byłem wierny Windows Phone. Tym razem nawet ja przecieram oczy ze zdumienia, ich dział Research testował telefon z drugim wyświetlaczem w postaci ekranu E-ink!

Niedawno Łukasz testował Lenovo Yoga Book. Najnowsza odsłona tego sprzętu rozwija koncepcję urządzenia z klawiaturą ekranową, która tym razem jest wyświetlaczem E-ink. Podobny pomysł testował też Microsoft Research. Ich pomysł zakładał jednak, aby w wyświetlacz E-ink wyposażyć smartfona.

Lumia 640 z dodatkowym wyświetlaczem

To nie jest tak, że ten pomysł powstał kilka lat temu, gdy Windows Phone był żywy, a teraz to już historia. Tą koncepcją dział badań pochwalił się dopiero w tym miesiącu na swoim blogu. Idea stworzenia telefonu z drugim wyświetlaczem ma być odpowiedzią na potrzeby użytkowników oraz próbą zwiększenia produktywności i wygody użytkowania. Według danych, które zebrał dział badawczy Microsoftu, użytkownicy smartfonów chcieliby urządzeń z klawiaturą typu always-on. Realia pokazują jednak, że fizyczna klawiatura za bardzo wpływa na wielkość lub wprowadza ograniczenia na etapie projektowania sprzętu.

Rozwiązaniem ma być dodatkowy ekran E-ink. Microsoft ma działający prototyp zbudowany w oparciu o archaiczną Lumie 640. Na załączonych grafikach widać, jak wiele możliwości wprowadza takie rozszerzenie. Muszę przyznać, że z chęcią bym je przetestował.

Prototyp urządzenia zakładał moduł w postaci etui z alkantary (wykończenie znane z urządzeń Surface) wyposażone w dotykowy ekran E-ink. Całość ma być montowana jak dodatkowa obudowa typu folio i zasilana z baterii telefonu. Ekran komunikowałby się z telefonem za pośrednictwem BT. Całość miałaby tylko 3 mm grubości.

Ale to już było...

...i mam też wrażenie, że nie wróci więcej (przynajmniej przez jakiś czas). Dział badawczy zebrał opinie testerów i stwierdzono, że rozwiązanie jest skuteczne, ale ludzie oczekują kolorowego wyświetlacza. Ja zastanawiam się, dlaczego w takim razie klapę zaliczyły urządzenia pokroju ZTE Axon M lub Yota Phone. To chyba kolejny przykład, że nie wszystko, co dobre, dobrze się sprzedaje.