Domen .NYC pierwszego dnia ogólnej dostępności zarejestrowano niespełna 20k. To wynik zdecydowanie wyśmienity, zaś włączając w ten wynik sumę domen zarejestrowanych, to .NYC ma łącznie na czas pisania tego posta, niespełna 27k. Mimo tego, że można zdecydowanie mówić o sukcesie, to jednak .BERLIN okazał się nie pobity. W ciągu pierwszego dnia publicznej dostępności tej niemieckiej domeny, zarejestrowano ponad 33k sztuk. Różnica wydaje się być spora między tymi dwoma końcówkami, niemniej .NYC ze swoim zainteresowaniem w kategorii: najpopularniejszej domeny geolokalizacyjnej – pierwsze po jej otwarciu, piastuje drugie miejsce, wyprzedzając .BAYERN (oponad 18k sztuk pierwszego dnia).

Co ciekawe, nie każdy może sobie pozwolić na domenę .NYC. By stać się jej szczęśliwym posiadaczem należy mieć powiązanie z miastem, takie jak np. adres zamieszkania lub adres siedziby firmy. Podejrzewam, że gdyby nie te ograniczenie, wówczas .BERLIN zostałby bez większego trudu zdetronizowany. Gratulacje dla właściciela .NYC!


Posłuchaj nas!