Meizu 16 i 16 Plus to tanie i dobrze wyposażone flagowce | DailyWeb.pl

Meizu 16 i 16 Plus to tanie i dobrze wyposażone flagowce

Opublikowano 2 miesiące temu -


Meizu to do niedawna jedna z tych marek, o których zapomniał Polski rynek. Nie ma się co dziwić, dystrybucja tych telefonów działa z przerwami i była prowadzona przez różne firmy. Tyszanie na szczęście, oprócz browaru mają jeszcze kilka ważnych firm, w swoim mieście. Jedną z nich jest MaxCom, który w maju ogłosił, że zadba o dostępność produktów marki Meizu w naszym kraju. Cieszy to tym bardziej, że chińska firma pokazała właśnie całkiem fajną alternatywę, dla produktów topowych graczy.

Meizu podczas premiery w Pekinie zaprezentowała dwa modele, nazwane prosto – 16 oraz 16 Plus. Oba modele są niemal identyczne, różnicą jest wielkość modelu Plus, i jego wyświetlacza, który ma 6,5 cala względem 6 cali w mniejszym modelu. Kolejną różnicą jest też pojemność zastosowanej baterii, model Plus dysponuje 3640 mAh a mniejszy 3010 mAh. Reszta parametrów jest identyczna, podoba mi się taka prostota.

Meizu ma kilka sztuczek, którymi wabi klientów

Meizu 16 i 16 Plus wyróżniają się na tle konkurencji, nie kopiują standardów iPhona X powielanych przez kolejnych producentów. Nie ma tu notcha, charakterystycznego dubletu obiektywów w górnym rogu obudowy czy wymuszonego sterowania gestami. Bezramkowy wyświetlacz jest pociągnięty do górnych krawędzi w najbardziej możliwy sposób, ale tak by zmieścić jeszcze odpowiednie czujniki i kamerę do selfie. To ponoć jedno z najmniejszych oczek obiektywu na rynku. Aby stworzyć tak front telefonu, Meizu poświęcił aż 6 milionów dolarów na badania, ale opłaciło się, proporcja powierzchni ekranu do wyświetlacza wynosi 91,18%.

Meizu chwali się też kilkoma innymi smaczkami. Telefon jest smuklejszy (jedynie 7,3 mm grubości) i lżejszy (152 gram) niż konkurencja pokazana w tym roku. Ma też, dedykowany układ chłodzenia z miedzi, który zadba o komfortową temperaturę urządzenia. Są też jednak dwie rzeczy, które  nieznacznie przywodzą na myśl iPhona – pierwszy to zaawansowana obsługa gestami (ale można ją wyłączyć) oraz silniczek wibracyjny mEngine 2.0. Pozwoli on na szereg dodatkowych akcji jak indywidualne wibracje dla powiadomień i konkretnych kontaktów.

Szybki procesor, dużo pamięci i czytnik palca zatopiony w wyświetlaczu

Nie zabrakło szybkiego procesora, Snapdragon 845 do pary z 6/8 GB pamięci oraz 64/128/256 GB pamięci dla użytkownika. Ekran jak wspomniałem w zależności od wersji ma 6 lub 6.5 cala. Oba wyświetlacze to panele AMOLED o rozdzielczości 2160 × 1080 pikseli. Pod ekranem umieszczono też czytnik palców, to niespodzianka zwłaszcza gdy przyjrzymy się cenom urządzenia. Aparat do selfie to moduł 20 Mpix o świetle f/2.0. Ten główny, ma dwa oczka jedno szerokokątne a drugie tele. Mają odpowiednio 12 Mpix (Sony IMX380, f/1.8, 1,55 μm) oraz 20 Mpix (Sony IMX350, f/2.6, 1.0 μm). Aparat fotograficzny posiada 4-osiową stabilizację obrazu oraz lampę błyskową, złożoną z 6 diod LED. Telefon obsłuży technologię szybkiego ładowania mCharge w standardzie Meizu. Plusem jest też, podwójny głośnik stereo. Standardowo, jak w przypadku chińskich marek, o NFC możemy zapomnieć. Telefony pracować będą pod kontrolą FlymeOS czyli zmodyfikowanego Androida 8.1.

To będą tanie flagowce

Polskie ceny i data premiery w naszym kraju nie są jeszcze znane. Patrząc jednak na ceny międzynarodowe, możemy spodziewać się naprawdę tanich i konkurencyjnych urządzeń:

Meizu 16 (6/64 GB) - 2698 juanów (ok. 1455 zł).
Meizu 16 (6/128 GB) - 2998 juanów (ok. 1615 zł).
Meizu 16 (8/128 GB) - 3298 juanów (ok. 1775 zł).

Meizu 16 Plus (6/128 GB) - 3198 juanów (ok. 1725 zł).
Meizu 16 Plus (8/128 GB) - 3498 juanów (ok. 1885 zł).
Meizu 16 Plus (8/256 GB) - 3998 juanów (ok. 2155 zł).