Media społecznościowe bez tajemnic: "Twoja firma w social mediach" - recenzja książki Marcina Żukowskiego | DailyWeb.pl

Media społecznościowe bez tajemnic: "Twoja firma w social mediach" - recenzja książki Marcina Żukowskiego

Opublikowano 12 miesięcy temu - 4


Wraz ze wzrostem popularności i znaczenia mediów społecznościowych w naszym codziennym życiu, na rynku zaczęły pojawiać się książki zgłębiające tajniki social media, których poznanie mogłoby pozytywnie wpłynąć na funkcjonowanie naszej firmy. Prostszym językiem - to książki traktujące o marketingu internetowym. W lutym bieżącego roku na półkach w księgarniach pojawiła się kolejna tego typu pozycja - "Twoja firma w social mediach. Podręcznik marketingu internetowego dla małych i średnich przedsiębiorstw" autorstwa Marcina Żukowskiego. Ostatnio wpadła ona w moje ręce, a z racji tego, że bardzo lubię branżowe lektury, nie mógłbym jej nie przeczytać. Dla Was - krótka recenzja.

t191917

Autorze, kim jesteś?

Treść, treścią, ale autor także jest ważny. Marcin Żukowski to cyfrowy tubylec, account manager w jednej z interaktywnych agencji, w której opiekuje się kluczowymi klientami. To aktywny działacz IAB Polska, autor branżowych artykułów, wykładowca na Uczelni Łazarskiego, założyciel fundacji Cyfrowi Tubylcy. Ma więc wiedzę i doświadczenie, którym postanowił podzielić się z Czytelnikami.

Jest dla Ciebie nadzieja!

Książka rozpoczyna się dwoma dość nieoczywistymi cytatami. Pierwszy z nich pochodzi z biblijnej "Przypowieści o talentach", drugi - z "Ojca Chrzestnego". Dlaczego autor zdecydował się na ich zastosowanie? Odpowiedź znajdziecie w tekście, nie chcę zdradzać szczegółów. Powiem tylko, że z uzasadnieniem zgadzam się w stu procentach! We wstępie podręcznika przeczytamy:

Przed nastaniem ery mediów społecznościowych szanse małych i średnich przedsiębiorców na zaistnienie na rynku były znacznie mniejsze niż obecnie. Nie mieli bowiem dostępu do narzędzi marketingu i promocji - były one dla nich zbyt drogie. Koszty promocji w telewizji, prasie czy radiu były (i nadal są) ponad możliwości wielu firm. Media społecznościowe zmieniły ten stan rzeczy. Dziś do konsumentów można skutecznie dotrzeć za znacznie mniejsze pieniądze. Nie ma już bariery wejścia, która uniemożliwia efektywny marketing. Zmieniły się podstawy funkcjonowania marketingu i sprzedaży

Rady, rady i jeszcze raz rady

Owszem, zmieniły się i każdy z nas zdaje sobie z tego sprawę. Po krótkim wstępie, w którym przybliżona jest nawet historia internetu (ale w bardzo, bardzo krótki sposób - nie przestraszcie się tym!), Żukowski od razu przechodzi "do rzeczy" - daje rady, jak przejść od koncepcji do działania, czyli jak przygotować i wdrożyć strategię marketingu internetowego. Na co zwrócić uwagę, a czego unikać. Dowiemy się między innymi, jak przeprowadzić skuteczną analizę rynku, jak przeprowadzić (i wykorzystać!) monitoring mediów, czy jak efektywnie prowadzić obsługę klienta w social media. Warto to przeczytać. Naprawdę.

Media społecznościowe bez tajemnic

Kolejny rozdział książki jest poświęcony przeglądowi narzędzi, które możemy wykorzystać w marketingu internetowym. Żukowski dosyć skrupulatnie opisuje specyfikę danych mediów i narzędzia, które można w nich wykorzystać, by świat usłyszał o naszej firmie. Nie znajdziemy tu jedynie informacji o Facebooku i Twitterze, ale także między innymi o - coraz popularniejszym - video marketingu, blogosferze, czy marketingu na LinkedIn i wykorzystaniu Slideshare. Dla wszystkich zainteresowanych nowymi trendami - tak, znajdziecie tu informacje o Snapchacie! W książce opisany jest także Vine, ale Żukowski nie mógł przecież przewidzieć, jak potoczy się jego historia.

Dla przedsiębiorców i nie tylko

Jak sam tytuł wskazuje książka adresowana jest głównie dla małych i średnich przedsiębiorców, którzy chcą połączyć swój biznes z mediami społecznościowymi. Jednak nie tylko oni znajdą tu coś dla siebie - polecam wszystkim tym, którzy interesują się social media i marketingiem internetowym. Żukowski ma niebywale lekkie pióro i przysięgam - 190 stron lektury pochłoniesz w mgnieniu oka.

Możesz spytać, czy warto sięgać po branżowe książki, skoro w sieci jest tyle materiałów na ten temat. Owszem, znajdziesz wiele materiałów (i sam często polecam lekturę blogów branżowych), ale moim zdaniem warto uzupełniać własną biblioteczkę pozycjami, które w jakimś stopniu pokrywają się z naszymi zainteresowaniami. Jeśli brakuje Ci w niej recenzowanej książki, a chciałbyś ją mieć - już niebawem będziesz miał okazję, by ją zdobyć! Wkrótce na DailyWeb konkurs, w którym do wygrania będą 3 egzemplarze tej pozycji - wszystko dzięki uprzejmości wydawnictwa Helion. Stay tuned!