Można powiedzieć, że właśnie tak się kończy, kiedy nastolatkowie bawią się w dorosłych. To, że TikTok niekoniecznie przypadł mi do gustu to jedno, ale przykład, który płynie właśnie z zagranicznych serwisów, wywołuje u mnie salwy śmiechu.

Cała sprawa pokazuje, jak bardzo kruchy jest internet, a już na pewno jak łatwo ktoś nam może odebrać coś, o co „walczyliśmy” przez długi czas. Oczywiście w przypadku nastolatki trudno tutaj mówić o wielu latach wyrzeczeń, ale do rzeczy.

Matka usunęła konto TikTok swojej córki z 2 mln fanów

Pewna nastolatka, a dokładniej 14-letnia influencerka, zdobyła w swojej karierze ponad 2 miliony obserwujących w serwisie TikTok. Nie będę tłumaczył czym sam TikTok jest, bo czytając DailyWeb.pl na pewno takie rzeczy wiecie. Matka nastoletniej Valentiny Roch Kanner Rios stwierdziła, że serwisy społecznościowe mają na jej córkę bardzo zły wpływ. Odpaliła więc aplikacje i usunęła obfite w followersów konta na TikToku i Instagramie.

Rodzinka mieszka w Brazylii i to właśnie dla tamtejszej telewizji kobieta próbowała udzielić wyjaśnień, dlaczego posunęła się do aż tak drastycznych kroków:

Wystarczająco trudno jest uświadomić sobie, kim jesteś w wieku 14 lat. Kiedy są dwa miliony osób, których nigdy w życiu nie widziałeś, myśląc, że cię znają, jest to jeszcze bardziej niebezpieczne. Łatwo jest się zatracić.

Długo się nie zastanawiając matka zalogowała się na konta i usunęła je bez większych skrupułów. Czarę goryczy przelały powtarzające się selfie:

Kiedy się zalogowałam, zobaczyłam 30 identycznych selfie i krótkie tańce, które każdy może zrobić. Tak, było to radykalne. Również konieczne.

– dodała.

Oczywiście mnie to śmieszy, jednak zwracam uwagę na problem wśród nastolatków, który nasila się wraz z pojawiającymi się nowymi trendami (od Instagrama, poprzez Snapchata do rzeczonego TikToka). Nie będę porównywał tego do swojego dzieciństwa, bo wtedy były „inne czasy”, ale nie zmienia to faktu, że współczesna młodzież niewiele potrzebuje wysiłku, aby zatracić się w pogoni za… niczym.