Oczywiście stolicą Material designu jest ekosystem Google. Ten natomiast rozprzestrzenia się właściwie wszędzie. Nie jest on zamknięty wyłącznie do Androida. Aplikacje od Google działają przecież wszędzie. Na iOS, macOS, Linux, web, samochody, wearables. Dodatkowo, mając tak ogromny wpływ na rynek, z wytycznych stworzonych przez zespół projektantów w Google czerpią ogromne rzesze projektantów nie korzystających bezpośrednio z Materiala.

Android 12 powoli rozpoczyna ekspansję na rynku urządzeń, jednak przeprojektowane aplikacje od Google będą przemycały nowe wcielenie Materiala również na inne wersje tego systemu i również popularyzowały jego użycie.

Pomiędzy 1 a 2 wersją nie było aż tak drastycznych różnic. Dwójkę nazwałbym raczej faceliftem. Jeśli natomiast chodzi o wersję 3, to jest już tego sporo więcej. Chociażby wytyczne dla dużych oraz składanych ekranów. To samo w sobie daje już sporo nowości. Materiały z tej wersji dostępne są w formie projektów w Figmie na ten moment. Zapewne chwilę zajmie odtworzenie ich w innych narzędziach takich jak Sketch czy Xd. Widać natomiast, w czym tworzy Google, skoro od początku jest dostępna Figma.

Przeglądając wytyczne właśnie dla składanych urządzeń, mam nieodparte wrażenie, że powstawały one we współpracy z Samsungiem. Z ciekawych rzeczy natomiast zauważyłem unikanie centralnego umiejscowienia przycisków akcji oraz pop-upów ze względu na linię zgięcia ekranu. Ciekawe, czy takie patterny przeniosą się do weba.

Tokeny dostępne są również do pobrania DSP (Design System Package), czyli nowy format. Interesujący jest również builder nowych schamatów kolorystycznych dostępny w formie plików Figmy.

Po więcej zapraszam na stronę nowego materiala, bo warto.