Masz aparat Canona? Możesz automatycznie zgrywać zdjęcia do Google

Opublikowano 1.09.2020 9:19 -


Współpraca Canona i Google przyniosła bardzo ciekawą opcję, jaką jest automatyczne zgrywanie zdjęć z aparatu do biblioteki Google Photos. Bezpieczeństwa nigdy za wiele!

Karty pamięci o dużych pojemnościach to ogromna wygoda, ale też często z tyłu głowy pojawia się myśl "co będzie jak karta wysiądzie?". Żaden zawodowiec nie może sobie pozwolić na awarię sprzętu i utratę ujęć z momentów, które już się nie powtórzą - chociażby ze ślubu. Nikt też nie chce, by zdjęcia z urlopu czy rodzinnego wydarzenia nagle bezpowrotnie zniknęły.

Megazoom! Tamron pokazał obiektyw 18-500 mm

Nasza chmura nie działa, to skorzystamy z waszej

Canon i Google przygotowali proste, ale bardzo dobre rozwiązanie. Jeśli nasz aparat ma moduł Wi-Fi (a większość nowszych modeli je już ma), jesteśmy subskrybentami konta Google One oraz użytkownikami aplikacji image.canon, to wystarczy włączyć automatyczny backup danych i nasze fotki prosto z kamery będą trafiać na konto Zdjęć Google. To nie tylko sposób na bezpieczne przechowywanie do czasu zgrania z karty pamięci, ale też możliwość bardzo szybkiego przesłania zdjęć np. w czasie reportaży. Lista kompatybilnych modeli jest dość szeroka i możemy ją znaleźć na stronie image.canon.

Zastanawiające (czyżby?) jest to, że taka współpraca między Google, a Canonem pojawia się w niedługim czasie po ogromnych problemach japońskiego producenta z własnym serwisem. Wspominany już image.canon miał być chmurą do szybkiego przechowywania zdjęć użytkowników, ale na początku sierpnia atak hakerów i problemy z serwerami sprawiły, że wiele plików przepadło. By uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości, Canon bardzo mądrze powiązał się z Google, które w oczach większości konsumentów jest marką godną zaufania.

Canon daleeeeeeko z przodu na rynku aparatów

Cieszący jest fakt, że powoli każdy z największych producentów aparatów znajduje swoją "niszę". Sony robi świetne matryce, które nawet sprzedaje konkurentom, a w ten sposób tworzy też wiele znakomitych aparatów. Canon, oprócz pokazywania fantastycznych modeli takich jak EOS R5, mocno stawia na bezprzewodową łączność, rozbudowane aplikacje i tak dalej. Nikon... trochę śpi, ale wydaje się, że nadal jest liderem wśród profesjonalnych, reporterskich lustrzanek. Dobrze, może w przyszłości w ten sposób łatwiej będzie wybierać system?

Wieści z Rozładowani.pl