Mapy Apple po kolejnych zmianach - coraz bliżej Google Maps?

Mapy Apple po kolejnych zmianach - coraz bliżej Google Maps?

Opublikowano 2.10.2019 9:09 -


Metamorfoza aplikacji mobilnej z mapami na iOS rozpoczęła się jeszcze w 2018 roku. Już wtedy producent zapowiadał wiele ulepszeń, które będą miały zadanie poprawić komfort przy korzystania z map. Na kolejne wieści nie trzeba było długo czekać, na początku lata Apple zapowiedziało bowiem, że kolejne zmiany pojawią się razem z aktualizacją systemu do iOS’a 13. Wielu użytkowników na pewno nie mogło się doczekać, by sprawdzić, jak będą działały nowe mapy Apple.

Tak więc po zakończeniu prac oraz oficjalnej premierze iOS 13, rozpoczęto wprowadzanie stopniowych zmian w aplikacji w Stanach Zjednoczonych. Początkowo objęły one tereny Teksasu oraz Kalifornii, a od kilku dni pojawiają się także w północno-wschodniej części kraju. Jesteście ciekawi, jakie funkcje tym razem zaprezentują nam mapy Apple?

Nowe mapy od Apple, a Google Maps

Wiele nowych funkcji, jakie pojawiają się w mapach od Apple, zaczynają dorównywać czołowej aplikacji na rynku, należącej do Google. Oczywiście nie oznacza to, że producent sprzętu szybko nadgoni wszelkie zaległości, jakie dzielą go od Google Maps. Dobrym przykładem jest funkcja szczegółowej nawigacji transportem publicznym w zaledwie 10 miastach, która w przypadku Google dostępna jest w tysiącach miast na całym świecie. Jedną z nowych rzeczy, jakie wprowadziła aktualizacja, jest opcja o nazwie „rozejrzyj się” i oczywiście bardzo przypomina ona… Nic innego jak Google Street View! Okłamałabym Was, gdybym powiedziała, że działa dokładnie tak samo, nie jest ona bowiem tak kompleksowa, jak ta od konkurencji.

Nie tylko funkcjonalność, ale również estetyka

Poza nowymi funkcjami w aplikacji nie zabrakło także zmian wizualnych. Nowe mapy Apple wyglądają zdecydowanie lepiej niż do tej pory. Zadbano o zmianę kolorystyki, która wreszcie odpowiada rzeczywistemu położeniu terenu – topograficznemu oraz ekologicznemu. Budynki mają bardziej wyrazistą głębię oraz szczegółowy zarys, dzięki czemu bezproblemowo można je rozpoznać. Mowa oczywiście o obrazie w funkcji „rozejrzyj się”, gdzie nie mogło zabraknąć wysokiej rozdzielczości oraz bardziej realistycznego wyglądu.

mapy applemapy apple

Pierwsza zmiana w mapach pojawiła się na rynku w 2018 roku, razem z systemem iOS 12. Teraz aplikacja jest znacznie dokładniejsza i łatwiejsza w odczycie, jednak nadal posiada wiele minusów. Największym jest znaczne ograniczenie map, zaledwie do 3.1% powierzchni całego USA. Oczywiście nie jest to koniec przeprowadzanych prac, jednak na dalsze zmiany na pewno będziemy musieli jeszcze poczekać.

Źródło: The Verge