Lubisz planszówki? Oto lista moich ulubionych tytułów

Opublikowano 17.11.2020 12:01 -


Nie tylko lockdown i jesienna aura sprzyjają odkurzeniu ulubionych gier planszowych. Ta niezwykle prosta i ciekawa forma rozrywki, kilka lat temu powróciła do łask, zawładnąwszy wieczorami w polskich domach. Dostępnych planszówek na rynku jest od groma. Łatwe, strategiczne, kolorowe, mroczne, przeznaczone dla dwóch lub więcej osób. Jak w tej różnorodności wyłowić perełkę? Zapewne każdy z Was sam powinien odpowiedzieć sobie na to pytanie. Ja postanowiłam dziś podpowiedzieć, biorąc pod lupę te propozycje, które szczególnie mnie urzekły.

Krótka historia gier planszowych

Co prawda, w dobie gier komputerowych i pokus, które serwują nam studia developerskie, trudno oderwać się od magii widzianej na ekranie. Adrenalina, zwroty akcji i oprawa graficzna urzekają. Jednak współczesne planszówki w niczym nie odstają od najlepszych rozgrywek komputerowych, dostarczając równie absorbujących doznań. Dawno już klasyczne gry wyszły poza rzut kością i przesunięcie pionka o adekwatną liczbę pól. Dziś, planszówki to umysłowa gimnastyka, która stymuluje obie półkule mózgu, pobudza wyobraźnię i sprytnie łączy naukę z zabawą.

Skąd jednak wzięła się ta niezwykle przyjemna rozrywka? Jak wyglądały na samy początku spotkania przy grach towarzyskich? Otóż, okazuje się, że już w czasach prehistorycznych można dopatrzeć się pierwszych gier planszowych!

Gra na dwudziestu kwadratach

Prawie 5 000 lat temu w Mezopotamii nasi przodkowie pojedynkowali się w królewskiej grze z Ur, zwaną również rozgrywką na dwudziestu kwadratach. Pierwsze komplety, datowane na około 2 600 r p.n.e., odnalezione w grobowcach królewskich z Ur, uważane są za jedną z najstarszych gier na świecie. Każdy z graczy miał po pięć pionków, które musiał przesunąć na drugi koniec planszy. By na nią wejść, trzeba było wykonać specjalny rzut kostką. Pięć pól z rozetkami oznaczało szczęśliwe pola.

Z kolei w południowo-wschodniej Turcji, na obszarze starożytnego cmentarzyska Basur Höyük, podczas wykopalisk archeologicznych, odnaleziono dwa zestawy kamiennych pionków. Figurki przedstawiały świnie, psy, miniaturowe wazy i piramidy. Jakie były zasady – tego nie wiemy do końca.

Kolejne badania pozwalały odkrywcom dokopać się do znalezisk w przeróżnych częściach świata, odkrywając ciekawe tajemnice gier cywilizacji z przeszłości. Dzięki takim dochodzeniom wiemy, że nasi przodkowie chętnie spędzali czas przy planszówkach w Egipcie, Cesarstwie Rzymskim, Anglii, Francji, Bułgarii, czy Rumunii.

Na przestrzeni wieków ta forma rozrywki ewoluowała, zmieniając się wraz z upływem czasu, możliwościami i zapotrzebowaniem graczy. Dziś on-line lub stacjonarnie mamy dostęp do szerokiego wachlarza planszówek, w którym można wybierać w nieskończoność!

Dixit

Dixit z pozoru może wydawać się trudny, no bo jak wszyscy gracze, mają odgadnąć, co jest na Twojej karcie, którą opisałeś jednym skojarzeniem?! Nic bardziej mylnego. Gra już po kilku minutach okazuje się być bardzo wciągająca, a co najważniejsze –pobudza wyobraźnię i często motywuje do niekonwencjonalnego myślenia.

Autorem gry jest Jean Louis Roubira, lekarz pracujący w szpitalu w Poitiers z młodymi pacjentami przeżywającymi trudności w środowisku szkolnym i poza nim. Podczas badań, już po kilku rundach, Roubira zauważył u swoich podopiecznych znaczną poprawę w formułowaniu wypowiedzi i rozwijaniu relacji z innymi graczami.

Dixit poza funkcją terapeutyczną i pedagogiczną, doskonale sprawdza się, jako prosta forma rozrywki na domówce. Dodatkowo, każda z kart zawiera piękne grafiki, co niewątpliwie umili każdą rozgrywkę.

Mainframe

Czyli opracuj strategię, uważaj na przeciwników i hakuj cyberprzestrzeń.

Mainframe to wciągająca planszówka dla dwóch lub czterech graczy, którzy wcielają się w postaci runnerów – członków subkultury, włamujących się do sieci dla zysku i sławy. Każdy runner, podczas chwilowego pozbawienia ochrony banku Titan, musi wykraść więcej danych niż przeciwnicy.

Czy okażesz się sprytniejszy od swoich współzawodników? Sprawdź koniecznie!

5 sekund

Śmiało mogę stwierdzić, że na domówkę, czy wieczór nawet w niewielkim gronie, nie ma bardziej zabawnego sposobu spędzenia czasu.

Masz 5 sekund na udzielenie odpowiedzi. Jeśli jednak już wydaje Ci się to banalne, gwarantuję, że rzeczywistość może zaskoczyć (bardzo pozytywnie). „ Wymień 3 rzeczy, które liże pies’, „Wymień 3 gorące osoby po pięćdziesiątce”, czy „Podaj 3 zapachy, przy których masz odruch wymiotny”. Pytania są różnorodne. Wymagające zastanowienia, powodujące wybuchy śmiechu lub delikatne zawstydzenie.

„5 sekund” to gra, którą pokochacie niemalże natychmiast, od piątej sekundy!

Ego

Jest to jedna z tych propozycji, do których wraca się szczególnie chętnie. Gra polega na wylosowaniu jednego z 400 niebanalnych pytań i odpowiedzeniu na nie. Pozostali gracze, w zależności od tego, jak bardzo są pewni Twojej odpowiedzi, obstawiają odpowiednią liczbę żetonów. Jest to rozgrywka, która wystawia na próbę szczerość, ale i znajomość siebie nawzajem, dostarczając przy tym sporo śmiechu.

Często trudne, prywatne, czy z pozoru retoryczne pytania mogą okazać się obnażeniem Twojego prawdziwego ja. Czy się odważysz?

Taboo

Sprawdź swój język i umiejętność tłumaczenia innym. Taboo z powodzeniem rozwija wyobraźnię, kompetencje językowe i zasób słownictwa, przybierając formę zabawnej rywalizacji. Wylosuj hasło, sprawdź słowa, których nie możesz użyć i wytłumacz swojej drużynie o co Ci chodzi. Banalne, prawda? Dołączone do zestawu kostka, piszczałka i klepsydra urozmaicą zabawę, wprowadzając dodatkowy challege.

Taboo bawi i uczy!

Niezły blef

Kiedy kłamca kłamie, to kłamie czy mówi prawdę?

No właśnie, jak jest w Twoim przypadku? Z grą „Niezły Blef” sam możesz sobie odpowiedzieć na to pytanie. Zachowaj kamienną twarz i oszukaj innych, przeprowadzając ich przez Twoja prywatną grę pozorów. Użyj kreatywności, umiejętności aktorskich i zwiedź wszystkich!

„Niezły blef” to doskonała gra, która świetnie sprawdzi się w rodzinnym gronie, jak i na domówce wśród znajomych.

Propozycji gier nie tylko komputerowych jest mnóstwo. Niezależnie od sytuacji, każdy znajdzie coś dla siebie, a możliwości, jakie stwarzają współczesne planszówki pozwalają nie tylko zdobywać wiedzę o otaczającym nas świecie, ale i o samym sobie. Czasem warto dać odpocząć oczom od monitora czy telewizora, i poćwiczyć mózg rozwijając przy tym kreatywność.

A Wy, gracie? Polecicie szczególnie jakieś gry?

Wieści z Rozładowani.pl