Znalazłem n prawdę wiele zastosowań dla tej lampy w moim mieszkaniu, jeśli ktoś jednak żyje w domu, to tych zastosowań może być jeszcze więcej. Zacznijmy jednak od wykonania. Lampa ma metalową konstrukcję i bardzo niski profil dzięki czemu można ją wszędzie przymocować i nie będzie przeszkadzała ani się wyróżniała.

Wręcz przeciwnie, minimalistyczna forma może być nawet ozdobą. Lampa dostępna jest w kolorze szarym bądź srebrnym w trzech rozmiarach: 20, 40 oraz 60 centymetrów. W moje ręce trafił akurat ten najdłuższy model.

Lampa zasilana jest z akumulatora, który starcza na około 5 h ciągłego świecenia, czas ten nie zmienia się w zależności od długości lampy, jest stałym parametrem. Gdy zobaczyłem w specyfikacji 5 h działania, trochę się zmartwiłem, bo to nie jest zbyt długo. Jednak jedno ładowanie starcza na minimum dwa tygodnie.

Bateria i mocowanie

Dlaczego minium? Przez tyle testuję lampę i jeszcze nie wyczerpałą się bateria. Do dyspozycji mamy jedną diodę pokazującą czy lampa działa, czy skończyła się już bateria i nie jestem w stanie stwierdzić ile baterii jeszcze pozostało. Ładowałem ją przez około 1 h po wyjęciu z pudełka. Ładowanie odbywa się przez port USB-C umieszczony z boku obudowy, zaraz obok przełącznika trybu.

Jeśli chodzi o sam sposób ładowania, to mocowanie lampy jest dobrze przemyślane. Od spodu mamy magnesy, dzięki którym lampa trzyma się do dwóch podkładek, które możemy przykleić lub przywiercić w miejscu, gdzie chcemy umieścić lampę. Z racji testu i oddawania lampy po jego zakończeniu użyłem jeszcze innego sposobu. Mam podkładki żelowe, które bardzo dobrze przyklejają się do różnych powierzchni, a jednocześnie da się je bezproblemowo odkleić i nie zostaje ślad ze względu na to, że *kleją* się na zasadzie różnicy gęstości.

Dzięki temu przetestowałem lampę w kilku miejscach. Zdjęcie lampy z magnetycznych podkładek jest banalnie proste, wystarczy przełamać ich opór i podłączamy lampę do łądowania, po naładowaniu wraca na swoje miejsce i gotowe. Znów starczy na długo.

Dzięki dość szerokiemu zakresowi czujki oraz wykrywaniu ruchu z dalsza lampa sprawdziła się też idealnie w korytarzu jako doświetlenie podłogi, a w nocy z daleka wykrywała ruch i się wzbudzała. Światło, które generuje jest przyjemne i ciepłe. To dobra cecha tego urządzenia zwłaszcza, gdy mowa o zastosowaniu jako doświetlanie drogi w nocy, aby nie raziło nas ostre białe światło, które dodatkowo może nas wybudzić.  Kolejnym pomysłem na montaż jest zamocowanie lampy na ramie łóżka, przez co będzie się włączała gdy wstajemy i jest jeszcze ciemno.

2 tryby działania pozwalają też na dodatkowe sposoby użycia. W jednym lampa sama się włączy gdy jest wystarczająco ciemno oraz wykryje ruch. W drugim świeci tak długo, aż ją wyłączymy lub skończy się jej bateria. Tutaj można to wykorzystać np w kuchni, ale nie tylko. De facto mamy do czynienia ze świecącą listewką, która może pomóc podczas tworzenia scenerii do nagrywanych filmów lub robionych zdjęć, ale również do doświetlania i tworzenia ciekawych refleksów światła na przedmiotach.

Podsumowanie

Za tę cenę to bardzo dobre oświetlenie ze względu na mnogość zastosowań. Za 79 zł (cena za długość 60 cm) dostajemy solidnie wykonaną lampkę zasilaną bateryjnie, którą będziemy mogli wykorzystywać w wielu różnych miejscach oraz sytuacjach. Dzięki łatwemu montażowi będziemy mogli też zmieniać jej zastosowania, przez co posłuży nam dłużej.


Posłuchaj nas!