Kupujesz nowego laptopa? Tych procesorów lepiej unikać | DailyWeb.pl

Kupujesz nowego laptopa? Tych procesorów lepiej unikać

Opublikowano 8 miesięcy temu -


Jak już wielokrotnie powtarzałem na łamach DailyWeb, rok 2018 to bardzo dobry czas, żeby nareszcie przestać odkładać decyzję o pozbyciu się starego sprzętu i kupić nowego laptopa. Jest jednak kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę podczas zakupu.

Jak nietrudno się domyślić po tytule wpisu, mam na myśli przede wszystkim procesor. Obecnie jesteśmy bowiem w bardzo dobrym okresie dla konsumentów, ale również i dla sprzedawców. Dlaczego? Trwa przełom generacji procesorów Intela (najogólniej rzecz biorąc - przeskok z cyferki 7 na 8 w oznaczeniu, np. 8250U vs. 7200U). Świadomi kupujący mogą nabyć sprzęt znacznie szybszy niż jeszcze rok temu, który spokojnie wystarczy na kilka lat pracy. Sprzedawcy będą próbować jednak wyprzedać starsze modele, kusząc klientów atrakcyjniejszą ceną.

Wbrew deklaracjom producentów laptopów, poprzednie skoki między generacjami procesorów Intel Core wcale nie były tak przełomowe - różnica w wydajności oscylowała w granicach 20% na korzyść nowych modeli. Teraz natomiast w sklepach są dostępne już konfiguracje z architekturą Kaby Lake Refresh. Są to, w odróżnieniu od dwurdzeniowych poprzedników, procesory 4-rdzeniowe. Ich dodatkowa moc będzie zatem szczególnie widoczna jeśli na co dzień korzystacie z bardziej wymagających programów, np. Adobe Premiere czy Photoshop. Szacuje się, że właśnie w takich sytuacjach nowe procesory są mocniejsze nawet o 50% od 7. generacji.

Laptopy gamingowe - najlepsze modele w 2018 roku

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku laptopów gamingowych (wyżej skupiałem się na procesorach niskonapięciowych spotykanych przede wszystkim w ultrabookach i komputerach bardziej multimedialnych). Choć tutaj jest jeszcze trochę czasu aż nowsze modele pojawią się w sklepach. W tym wypadku mówimy już jednak o procesorach o mocy do nawet 6 rdzeni i 12 wątków (Intel Core i7 i Intel Core i9 z literką "H" na końcu oznaczenia producenta). Pierwsze testy wydajnościowe mówią o skoku o ok. 35% względem poprzedniej generacji (i7-8850H vs. i7-7820HK w benchmarku Arithmetic programu SiSoft Sandra).

Jaki z tego morał? Podczas zakupu nowego laptopa trzy razy upewnijcie się, że dostajecie wersję z procesorem Kaby Lake Refresh lub Coffee Lake. Szczególnie jeśli wymagacie od komputera czegoś więcej niż sprawne przeglądanie Internetu lub oczekujecie, że nowy sprzęt posłuży Wam co najmniej przez 5 następnych lat. Sklepy będą Wam próbowały wcisnąć laptopy poprzedniej generacji, ale jeśli będziecie kupować świadomie - zapewnicie sobie większą moc i dłuższe życie komputera.