Korzystasz z FaceApp? Uważaj na podejrzany regulamin aplikacji

Korzystasz z FaceApp? Uważaj na podejrzany regulamin aplikacji

Opublikowano 18.07.2019 11:34 -


Aplikacja FaceApp pozwalająca m.in. zobaczyć, jak będziemy wyglądali na starość, znowu zyskuje popularność. Trzeba jednak na nią uważać i najpierw sprawdzić, czy na pewno chcemy, aby FaceApp miało dostęp do naszych zdjęć.

FaceApp nie jest nową usługą, ale z jakiegoś powodu znów stał się popularny. Ostatnimi czasy w mediach społecznościowych nastąpiła wręcz istna fala zdjęć wygenerowanych przez aplikację i udostępnianych przez użytkowników.

FaceApp - jak to działa?

Usługa pozornie nie różni się niczym od typowych mobilnych edytorów zdjęć, jakich pełno jest w App Store czy Sklepie Play. Wyróżnia ją jednak kilka funkcji, które, dzięki algorytmom przygotowanym przez twórców, pozwalają np. zobaczyć, jak będziemy wyglądać na starość, czy też w sporo odmłodzonej wersji.

Podstawowa wersja aplikacji jest darmowa, ale jest też dostępny abonament "Pro". Umożliwia on przerabianie zdjęć na więcej sposobów i kosztuje kilka-kilkanaście złotych miesięcznie.

Uwaga na podstępny regulamin

Każdy z użytkowników, jak to bywa w przypadku tego typu usług, przed skorzystaniem z aplikacji musi najpierw zaakceptować regulamin. I tu pojawia się problem. Twórcy nie precyzują bowiem czy edytowane przez nas zdjęcia przesyłane są na ich serwery oraz tego, do jakich celów będą wykorzystywane.

Pojawiły się też podejrzenia, że FaceApp, nawet gdy zablokujemy taką możliwość, może mieć dostęp do wszystkich zdjęć, jakie przechowujemy na telefonie. Przykłady i podejrzenia użytkowników ze szczegółami opisał serwis "The Next Web".

Jeśli zatem będzie Was kusić sprawdzenie, jak będziecie wyglądać za kilkadziesiąt lat - zastanówcie się najpierw dwa razy i rozważcie, czy na pewno chcecie instalować tę aplikację.