Koronawirus wpływa na kryptowaluty - Bitcoin traci 40% w ciągu dnia, czas na inwestycje?

Opublikowano 13.03.2020 20:41 -


To było w sumie do przewidzenia. Szerząca się pandemia koronawirusa zaczyna mieć wpływ na kolejne branże. Wydawałoby się mało podatna na czynniki społeczno-polityczne kryptowaluta właśnie zaczyna obrywać rykoszetem z powodu epidemii.

Czy to jest dobry moment na inwestowanie? Na pewno tak, tylko pytanie, czy nie będzie "lepszego" momentu - jakkolwiek dziwnie to brzmi, bo w tym przypadku niestety czym gorzej na świecie - tym lepiej dla inwestycji. Smutne, ale prawdziwe. Z drugiej strony sporo z Was na pewno oglądało Wilka z Wallstreet, więc brak etyki w tej branży dziwić nie powinien.

Wracając jednak do tematu samych kryptowalut. Wszystko zaczyna lecieć na łeb, na szyję, oprócz szeroko pojętej branży medycznej i chemicznej. Myślę, że te ostatnie będą rosły w siłę, bo przecież szpitale, ale także domy trzeba wyposażać w środki higieniczne i lekarstwa.

Duże spadki zaczęły się po wczorajszej decyzji władz Stanów Zjednoczonych o zamknięciu kraju na Europę. Wallstreet mocno oberwało, ale Bitcoin jeszcze bardziej. Cena bitcoins spadła z 7900 dolarów do 4900 dolarów w niespełna kilkanaście godzin. Jest to prawie 40% spadek.

W serwisie Coindesk możemy przeczytać:

Prawie 63 miliardy USD zostały usunięte z rynków, ponieważ łączna kapitalizacja rynkowa wszystkich kryptowalut spadła z 223 miliardów do 161 miliardów USD, przy czym BTC spadł o ponad 39 procent w ciągu ostatnich 24 godzin do poziomów niespotykanych od kwietnia 2019 r. Salda zawierające 100 lub więcej bitcoinów spadły do najniższego poziomu od 31 grudnia 2019 r.".

Jednak kilka godzin później w tym samym serwisie czytamy, że bitcoin zaczyna odbijać, jednak cały czas są to "szarpnięcia":

"AKTUALIZACJA (13 marca, 02:44 UTC): Cena Bitcoina na krótko spadła poniżej 4000 USD, potem wróciła w ciągu 30 minut do 5,300-5500 USD. Szybki wzrost cen nastąpił po skargach na Twitterze, że platforma handlu kryptowalutami Bitmex przeszła w tryb offline, choć nie jest jasne, czy jest to ze sobą powiązane."

Jedno jest pewne - niestabilność na długo zagości na światowych rynkach. Nie tylko waluty, ale i firmy zaczynają notować spadki, a może to się nasilić, jak tylko zaburzone zostaną łańcuchy dostaw produktów.

źródło: Coindesk | boingboing.net

Wieści z Rozładowani.pl