Konwerter filmów, który potrafi więcej, niż Ci się wydaje | DailyWeb.pl

Konwerter filmów, który potrafi więcej, niż Ci się wydaje

Opublikowano 2 miesiące temu -


Mimo, że pogoda dopiero teraz daje o tym znać (przynajmniej w mojej części kraju), to wakacje trwają w najlepsze. A jeśli wakacje, to niezapomniane chwile, które warto uwiecznić. Od jakiegoś czasu zauważam wśród swoich znajomych trend do tworzenia krótkich filmów utrzymanych w klimacie "summer memories" - fajna sprawa, szczególnie jeśli do tego typu wspomnień wrócimy w chłodne, długie, zimowe wieczory (brr, na samą myśl o tym zrobiło mi się zimno). Ostatnio w sieci natknąłem na narzędzie, które być może zainteresuje amatorów sfilmowanych wspomnień, a w dodatku - jest ciekawą alternatywą dla innych, podobnych programów. Video Converter Ultimate (VCU) oferuje bowiem nie tylko możliwość skonwertowania dowolnego pliku na inny jego format, ale także możliwość prostej (ale efektownej) edycji materiałów video. Dodatkowo, program oferuje możliwość pobrania filmów z wielu stron z sieci.

Konwerter filmów

VCU to gigant wśród innych programów oferujących konwersję materiałów wideo. Oferuje konwersję wszystkich najpopularniejszych i tych mniej popularnych formatów filmów. Co więcej, ciągle dodawane są nowe, a już teraz wspierane są rozszerzenia 4K i VR. Twórcy VCU podają, że ich program potrafi przekonwertować ponad 1000 rodzajów plików. Dzięki VCU możecie cieszyć się filmami, konwertując i odtwarzając je na wielu urządzeniach: od tych ze stajni Apple, poprzez PS i X-Boxa aż po okulary do VR i wiele, wiele więcej. Jeśli więc macie coś, z czym nie radzą sobie inne popularne narzędzia, śmiało możecie skorzystać z Video Converter Ultimate.

Edytor filmów

Jak już wspominałem, wakacje sprzyjają powstawaniu materiałów video. A jeśli chcecie je zmontować i uzyskać dość fajny efekt, możecie spróbować wbudowany w VCU edytor filmów. Pozwala on na cięcie klipów, dodawanie spersonalizowanych przez Was efektów tekstowych, napisów, efektów specjalnych i filtrów, dzięki czemu Wasze video może wyglądać zupełnie inaczej i stanowić niezapomnianą pamiątkę z urlopu (tak, uparłem się na te wakacje). Co więcej, możecie kadrować video (a dzięki temu dopasować je np. do wstawienia jako cover video na Facebooku) i dodawać do niego znaki wodne. Intuicyjny interfejs sprawi, że nie powinniście mieć problemów w obsłudze narzędzia.

Pobieranie filmów

O pobieraniu filmów z sieci ostatnio na naszym blogu było już kilkukrotnie, ale VCU także posiada tę funkcję, warto więc o niej wspomnieć. Co więcej, pozwala także nagrywać video, dzięki czemu nie przegapicie już np. żadnej transmiji na żywo lub będziecie mogli wracać do niej później. Za pomocą jednego kliknięcia pobierzecie film z YouTube i wielu, wielu innych stron, czy wytniecie z niego ścieżkę dźwiękową i zapiszecie ją na swoim dysku.

Ile to kosztuje?

Niestety, tak potężne narzędzie nie może być darmowe. Owszem, otrzymujecie bezpłatny okres startowy, ale jeśli chcecie korzystać z narzędzia dłużej, musicie wykupić licencję. Ich ceny rozpoczynają się od 39,95$ za rok lub 59,95$ za licencję dożywotnią (na 1 komputer). Szczegółowy cennik dostępny jest na tej stronie.

Być może wkróce uda mi się podzielić z Wami efektem pracy z VCU - chodzi mi po głowie pewien film, który - mam nadzieję - uda mi się w najbliższym czasie nagrać. Co to będzie? Niech pozostanie to na razie moją tajemnicą...

PS Jeśli szukacie konwertera YouTube do mp4 na Maca, sprawdźcie narzędzie z tej samej stajni.


Tekst powstał przy współpracy z Video Converter.