Koniec pewnej ery. Nie będzie Canon EOS 5D Mark V

Koniec pewnej ery. Nie będzie Canon EOS 5D Mark V

Opublikowano 21.07.2020 9:11 -


W związku z coraz większym rozwojem technologii w aparatach bezlusterkowych Canon ma zrezygnować z kontynuowania najlepszych lustrzanek z serii 5D.

Tak naprawdę chyba niewielu spodziewało się, że niedawna premiera EOS R5 będzie jednocześnie zwiastunem końca flagowych lustrzanek. Wydawało się, że Canon pokazuje na co go stać na rynku bezlusterkowców, ale będzie jednocześnie rozwijał najlepsze aparaty wykorzystujące lustro. Canon Rumors twierdzi jednak, że to koniec słynnej serii 5D.

Sony A7S III zapowiada się na genialny aparat

Koniec legendy?

Obecnie najlepszą lustrzanką Canona jest zdecydowanie EOS 5D Mark IV. Mający matrycę CMOS MP o rozdzielczości 30.4 MP aparat jest wykorzystywany zarówno przez reporterów, jak i fotografów specjalizujących się w portretach czy weselach. Tak naprawdę seria 5D zazwyczaj była wyposażona we wszystko, co potrzebne w zawodowej pracy (czasami brakowało celnego AF, ale to inna historia).

Wygląda na to, że sytuacja zmieniła się w związku z rozwojem bezlusterkowców. Niedawno zobaczyliśmy jeden z najbardziej zaawansowanych produktów linii EOS R – R5. Bardzo zaawansowany system AF, kręcenie w 8K, zdjęcia seryjne do 20 kl/s przy 45 MP. Widać, że nowy aparat potrafi rywalizować (i wygrywać) z 5D w każdym aspekcie. Canon najwyraźniej też to widzi i uznał, że jednoczesny rozwój obu technologii nie jest opłacalny.

Canon Rumors informuje, że 5D Mark IV będzie ostatnim potomkiem rodziny, więc powtarza się sytuacja z flagowych aparatów z matrycą APSC, a więc 7D, gdzie pojawiły się tylko Mark I i Mark II. Mimo sporej popularności dzięki świetnemu AF, Canon zakończył produkcję 7D i skupił się na bezlusterkowcach oraz 1DX, które są już produktami przygotowywanymi typowo dla reporterów i fotografów sportowych.

8K jest dla cieniasów! Blackmagic Ursa Mini Pro nagra w 12K!

Na pocieszenie pojawia się informacja, że koniec serii 5D i 7D to niekoniecznie koniec produkcji zaawansowanych lustrzanek. Canon zdaje sobie sprawę, że aparaty wyposażone w lustro wciąż będą znajdować sporą rzeszę nabywców (nie każdemu pasuje “obrazek” z bezlusterkowców i ich rozmiar), dlatego stworzy zupełnie nową serię. Trzeba też pamiętać o wspomnianym 1DX, który wciąż otrzymuje aktualizacje i kolejne wersje.

Wieści z Rozładowani.pl