Koniec komunikatora Allo i Hangouts w takim wydaniu, jaki znamy

Koniec komunikatora Allo i Hangouts w takim wydaniu, jaki znamy

Opublikowano 7.12.2018 9:42 -


Google zapowiedział koniec komunikatora Allo. Aplikacja ma działać do końca marca 2019 roku. Jako oficjalny powód Google podaje fakt, że zamierza skupić się na rozwoju aplikacji Messages. Gigant zapowiedział także, że aplikacja Hangouts już wkrótce będzie dostępna jedynie dla podmiotów związanych z biznesem - w ramach pakietu G Suite.

Allo, to projekt Google funkcjonujący na rynku od jesieni 2016 roku. Był reklamowany jako komunikator umożliwiający swobodne wyrażanie emocji przez użytkownika przy wsparciu tzw. inteligentnego asystenta. Narzędzie to nie cieszy się jednak popularnością wśród użytkowników - statystyki są nieubłagane, użytkownicy wybierają znane od lat rozwiązania, głównie Messengera i WhatsAppa od Facebooka.

Chęć rozwoju nowego narzędzia?

Teraz internetowy gigant zdecydował się zamknąć swój komunikator, jako oficjalny powód podając chęć skupienia swoich zasobów na innej aplikacji - Messages. W udostępnionej informacji prasowej firma radzi, by użytkownicy do końca marca 2019 roku wykonali kopię zapasową swoich rozmów, jeśli nie chcą utracić danych. Eksperci z branży mają jednak wątpliwości co do podanego przez Google powodu zamknięcia narzędzia. Uważają, że prawdziwą przyczyną jest nikłe zainteresowanie komunikatorem wśród internautów.

Google Allo zmieni Twoje selfie w naklejkę, ale to go nie uratuje

Hangouts tylko dla biznesu

Na blogu Google pojawiła się także informacja, że komunikator Hangouts przestanie istnieć w takiej postaci, w jakiej znaliśmy go do tej pory - nie będzie już dostępny dla prywatnych użytkowników. Będzie on funkcjonował nadal na rynku, jednak głównie dla użytkowników biznesowych, w postaci pakietu G Suite.

Na rynku istnieje jeszcze jeden komunikator od Google - przeznaczony do wideorozmów Duo. Jak podaje zespół prasowy Google, będzie on nadal rozwijany. Już wkrótce narzędzie to ma zostać wzbogacone o nowe funkcje, które będą odpowiedzią na potrzeby użytkowników.

Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę przekonać się do komunikatorów Google. Może dlatego, że w kręgu, w którym się obracam są one niezwykle mało popularne. A jak to wygląda u Was? Które rozwiązanie wybieracie?

Wieści z Rozładowani.pl