Koniec ery drewnianych klocków, czas na designerskie farbki | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Koniec ery drewnianych klocków, czas na designerskie farbki

Opublikowano 2 lata temu -


Jak zachęcić najmłodszych do kreatywności? Już słyszę, że za „naszych czasów” kawałek patyka na podwórku był świetnym rumakiem, w ręku dumnie dzierżona proca, a plastelina  służyła najczęściej jako amunicja. I wszyscy żyli, spędzało się czas na podwórku, wśród dzieci, było cudnie.

W dzisiejszym świecie dostaniesz już wszystko. Lalki dla dzieci, które śpiewają, tańczą, latają (o zgrozo) , Barbie, która wyprowadza psa na spacer ( i po nim sprząta), samochodziki, ciężarówki, koparki zdalnie sterowane, drony, elektornika, tablety etc.

Serio era drewnianych klocków wymarła?

Nie wszystko stracone. Japoński designer wpadł jak uruchomić kreatywność u podstaw i pokazać maluchom nowe oblicze farbek. Zamiast zamieszczać na etykiecie faktyczny kolor farbki wraz z nazwą, młody adept sztuki zobaczy coś takiego:

 

Nameless-Paint-Set-3-600x608

Nameless Paint Set pozwala poznać na nowo barwy i bawić się nimi.

Jako, że każdy z nas ma inną definicję kolorów, farbki nie ograniczają do nazw i pozwalają stworzyć własne.

Nameless-Paint-Set-4

Nameless-Paint-Set-2
Pomysł wydaje się ciekawy również przez to, że każdy z nas może przypomnieć sobie jak mieszać kolory :)
Podoba się?