Kominek i DR Oetker na nowo | DailyWeb.pl

Kominek i DR Oetker na nowo

Opublikowano 6 lat temu -


Wszyscy z pewnością znacie głośną sprawę, gdy blogger Kominek skrytykował jeden z produktów firmy Dr Oetker. Wszyscy którzy nie znają całej akcji podpowiem w skrócie że rozchodziło się o kontrowersyjny tytuł wpisu na blogu: "Dr Oetker, Ty p*zdo!"  - Ci którzy chcą poczytać zapraszam tu. Firma zażądała usunięcia wpisu jako pomówienie - ale nie to było solą w oku Oetkera.

Popularność tego wpisu spowodowała, że kontrowersyjny wpis pojawił się bardzo wysoko w Googlowych SERPach po wpisaniu frazy "Dr Oetker". Co ciekawe Kominek wychwycił, że w wynikach wyszukiwania kontrowersyjny wpis zmienił swoją nazwę z "Dr Oetker, Ty p*zdo" na "Dr Oetker - Kominek".

Wychodzi więc na to, że Google zmieniło interpretacje TITLE strony, gdyż w serwisie widnieje ono dalej

 <title>Dr OETKER, TY PI*DO!</title>

jeżeli nie Google, to być może Agora (właścicieł blox.pl)? Nie wydaje mi sie. Dlaczego? Wystarczy zrobić test. Należy wejść do katalogów serwisu blox.pl i odpytać google o jakikolwiek blog np.

site:http://jacek50.blox.pl/html -poprzednie

Powyższe zapytanie pokazuje całą zaindeksowaną część serwisu (polecenie site) a dodatkowy parametr (-poprzednie usuwa wszystkie podstrony zawierający ten title - usunąłem, bo było tego sporo). Zwróćcie uwagę na to, że Google intrepretuje parametry title poprawnie a i sposób ich budowy nie odbiega od tego, jaki ma Kominek na swoim blogu. Zmiana budowania title przez Agorę odpada.

Nie chce być wyrocznią w tym wypadku ale wydaje mi się, że Google miało w tym swój udział. Jestem także przekonany, że firma Dr Oetker także maczała w tym palce sprytnie wykorzystując jakiś ciekawy punkt regulaminu indeksowania stron w wyszukiwarce.

Gdy odpytacie Googla o nazwe w title - otrzymujemy na pierwszym miejscu:

Być może cenzura nałożona na ten title została wykonana stosunkowo niedawno i nie na wszystkich serwerach (DC) ta zmiana została ujęta?

Wpis Kominka odnośnie firmy niestety nie stał na zbyt wysokim poziomie ale i tak zatrważające jest jednak to, że wolność słowa jest czymś co ma mniejszą moc niż to jak wypada wizerunek firmy. Cała sprawa jest bardzo ciekawa, zastanawiam się czy może ktoś z was ma rozsądną teorie na temat tej podmiany w wynikach?