Kolejna, popularna strona z pirackimi torrentami zamknięta! | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Kolejna, popularna strona z pirackimi torrentami zamknięta!

Opublikowano 4 miesiące temu - 3


Upada kolejny bastion piractwa. Serwis ExtraTorrent odziedziczył w spadku po KickassTorrents rolę drugiej największej strony w torrentowym światku. Jednak jego twórcy nie nacieszyli się tym tytułem długo.

Strona powstała w listopadzie 2006 roku, a pożegnała się z nami oficjalnie 17 maja 2016 roku. Kiedy wchodzimy na serwis, wita nas następujący komunikat: ExtraTorrent zostało zamknięte na zawsze. Wszystkie strony lustrzane są offline. Trzymaj się z daleka od fałszywych witryn i klonów naszego serwisu. Dziękujemy wszystkim naszym zwolennikom i społeczności torrentowej.

ExtraTorrent zamknięte
Komunikat z zamkniętego serwisu ExtraTorrent

Sytuacja ExtraTorrent wcale nie oznacza, że strona nie zostanie w jakiś sposób reaktywowana. Jednak pogrobowcy po KickassTorrents i ThePirateBay pokazują, że po twardym lądowaniu ciężko wstać na nogi.

Upadek ExtraTorrent to znak, że piractwo jest w coraz mocniejszym odwrocie. Na pewno zyskają na tym legalne serwisy i usługi z filmami, książkami, muzyką i oprogramowaniem.

W ostatnich latach jesteśmy co rusz informowani o upadkach wielkich stron z pirackimi treściami. Co mnie niezwykle cieszy, gdyż nielegalne rozwiązania są coraz sprawniej zastępowane takimi usługami jak Netflix i Spotify. Wchodzimy powoli w erę, w której piractwo nie jest potrzebne. Za naprawdę niewielkie pieniądze zyskujemy możliwość konsumowania treści w najwyższej jakości, płacąc przy tym ludziom, którzy są odpowiedzialni za ich produkcję. I co oczywiste, im więcej pieniędzy trafia do twórców, tym większe prawdopodobieństwo, iż więcej takich treści będzie produkowane.

Jak czytam w serwisie Torrent Freak, razem z witryną upadną najpewniej również pirackie grupy EtHD oraz ettv, które były mocno związane ze stroną. Potwierdzono, iż grupa ETRG już pożegnała się ze sceną. Obecnie ciężko powiedzieć, czy za zamknięciem stoją jakieś władze. Z komunikatu można wywnioskować, iż administracja witryny po prostu przestraszyła się działań prawnych, jakie były skierowane w ostatnim czasie w torrentowego giganta.