Kiedy TikTok obrywa, Snapchat wprowadza znane z niego funkcje

Opublikowano 5.08.2020 11:14 -


Snapchat zapowiada wprowadzenie funkcji znanej z TikToka, czyli wykorzystania utworów muzyczny do nagrywanych filmów. Zostanie ona udostępniona jesienią. 

Kiedy TikTok obrywa z wielu stron, to właściciele innych aplikacji nie śpią, tylko próbują wdrożyć, chociaż część rozwiązań znanych z jednej z najpopularniejszych aplikacji do swoich usług. Na aktualną sytuację TikToka wpłynął zakaz wprowadzony w Indiach, a także wydarzenia, które następowały po nim, czyli zapowiedzi zbanowania w USA, a także przez korporacje. Historia z zakazem w Stanach Zjednoczonych może zakończyć się już 15 września, bo ten dzień wskazywany jest jako ostateczny termin zakończenia rozmów pomiędzy ByteDance oraz Microsoftem nad ewentualnym zakupem TikToka. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, Donald Trump zakaże funkcjonowania TikToka na terenie USA. Nic więc dziwnego, że właściciele pozostałych popularnych aplikacji chcą wykorzystać całą historię toczącą się wokół TikToka i wprowadzić znane z niego funkcje do swoich aplikacji. Tak zrobił już Facebook, tworząc Instagram Reels i udostępniając go na początek w Indiach, czyli miejscu, gdzie TikTok jest już zakazany. Do tego wyścigu dołącza Snapchat, który niedawno wprowadził Minis, czyli niewielkie aplikacje tworzone przez zewnętrznych programistów.

Muzyka w Snapchacie

Snapchat wprowadza muzykę do Snapów

Snapchat nie chce przespać okresu zamieszania wokół TikToka. Jak podaje The Verge, właściciele aplikacji chcą wprowadzić do niej możliwość wykorzystania utworów muzycznych w publikowanych filmach. Według zapowiedzi nowa funkcja miałaby się pojawić publicznie jesienią, a aktualnie testy przeprowadzane są na terenie Australii oraz Nowej Zelandii. Serwis informuje, że użytkownicy będą mogli skorzystać z utworów muzycznych znajdujących się w bazach wytwórni Warner Music Group, Universal Music Publishing Group, a także Merlin.

Snap uruchamia Minis, niewielkie aplikacje firm trzecich wewnątrz Snapchata

Snapchat nie będzie bezpośrednią konkurencją TikToka

Jednak, jak wskazuje The Verge, nie będzie to nawiązanie bezpośredniej konkurencji z TikTokiem. Zabraknie bowiem kilku innych możliwości powiązanych z tą funkcją. Mowa przede wszystkim o przeglądaniu filmów, w których wykorzystano ten sam utwór muzyczny. Jednak w zamian Snapchat zaoferuje coś innego, czyli wskaże użytkownikom wykonawcę i tytuł wykorzystanego utworu muzycznego, a także usługi streamingowe, gdzie można go posłuchać. 

Zakup, który może uratować TikToka w USA

TikTok musi się dogadać z Microsoftem, albo będzie zablokowany w USA

Okazuje się zatem, że jeśli nie dojdzie do porozumienia między właścicielami TikToka a Microsoftem, to w efekcie wprowadzony będzie zakaz w USA. Wtedy użytkownicy będą mieli już 2 alternatywy, gdzie spotkają zbliżone do TikToka funkcje. 

Źródło: The Verge

Wieści z Rozładowani.pl