Co ma wspólnego koronawirus i Apple? Spodziewane opóźnienie iPhone SE 2

Co ma wspólnego koronawirus i Apple? Spodziewane opóźnienie iPhone SE 2

Opublikowano 3.02.2020 20:19 -


Koronawirus odmieniany jest ostatnio w mediach przez niemalże wszystkie przypadki. Nie będę tutaj wylewał jednak gorzkich żali na temat samego wirusa, bo nie o tym jest ten blog, ale okazuje się, że epidemia może mieć skutki nie tylko zdrowotne. Zupełnie niepostrzeżenie taka sytuacja prawdopodobnie będzie miała wpływ na jedną z długo wyczekiwanych premier amerykańskiego giganta technologicznego, czyli Apple.

Chodzi oczywiście o premierę iPhone SE2 – bo taka jest na razie jego robocza nazwa. Wielu fanów marki wyczekuje tego smartfona, ponieważ jako jeden z ostatnich jest on nawiązaniem do „starego” Apple. Przynajmniej jeśli chodzi o wygląd.

Okazuje się, że najsłynniejszy wirus ostatnich lat ma wpływ na Apple, bardziej niż można się było tego spodziewać. Analityk Apple, Ming-Chi Kuo donosi, że prognozowany jest spadek wysyłki nowych urządzeń o około 10 procent w porównaniu do pierwotnych założeń. Główna produkcja nowego iPhone’a miała ruszyć właśnie w lutym, a wybuch epidemii krzyżuje te plany. Niewykluczone jest, że Apple zrezygnuje z prezentacji telefonu i jego premiery w marcu. Oczywiście istnieje taka szansa, ale podaż w takiej sytuacji może być niższa.

Wreszcie! Apple iPhone SE 2 powinien pojawić się na początku 2020 roku

Chiny boją się wirusa – spadła liczba zamówień

Sama produkcja nowego modelu smartfonu Apple to jedno, a sprzedaż istniejących modeli to osobny problem. Okazuje się, że dostawy smartfonów na rynek chiński spadły o około 50-60 procent w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku. Wpływ na to ma spadek zaufania konsumentów po wybuchu epidemii koronawirusa.

Samo Apple niedawno oświadczyło, że co najmniej do 9 lutego zamyka biura i centra kontaktowe w Chinach kontynentalnych. Powód? Oczywiście koronawirus. Nie chodzi tutaj o szerzenie zarażenia, ale o ostrożność – tak twierdzi Apple.

Jaka będzie przyszłość iPhone SE 2?

Tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Pamiętajmy, że pierwotne założenia były takie, że budżetowy model iPhone’a pojawi się w pod koniec 2019 roku. Teraz następuje (najprawdopodobniej) kolejne przesunięcie. Pozostaje trzymać kciuki za dostawy i trzymanie nerwów na wodzy, bo eksperci od zdrowia przekonują, że epidemia nie powinna mieć wpływu na gospodarkę i handel międzynarodowy.

Wieści z Rozładowani.pl