Kapitalna kamera w kształcie... sowy. Poznajcie Ulo | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Kapitalna kamera w kształcie... sowy. Poznajcie Ulo

Opublikowano 2 lata temu - 1


Mimo, że ze mnie ogromny fan wszelkiej maści gadżetów elektronicznych, to mało co wprawia mnie w zachwyt na wszelkiej maści platformach crowd-fundingowych. Niemniej jednak, są takie projekty na Kickstarterze, przy których nie można przejść obojętnie. Dziś tak chciałbym Wam zaprezentować, który wprawił mnie w osłupienie i jęki zachwytu. Przed Wami Ulo, kamera wyglądająca jak sowa, do monitoringu, do zastosowań głównie domowych.

Przede wszystkim na samym początku, powinieneś zobaczyć to:

 

Ulo from Vivien Muller on Vimeo.

Prawda, że urządzenie genialne w swoim pomyśle? Ulo to w skrócie narzędzie, które pozwoli obserwować i monitorować to co dzieje się w domu podczas Twojej nieobecności. Kilka trybów nagrywania, począwszy od wykonywania zdjęć, kończąc na stałym przekazywaniu obrazu przez sieć. Jest także tryb czuwania i przesyłania zdjęć na mejla, gdy miła sowa odnotuje jakichś ruch.

7ebcf20bd0d66ca332838f72b567c341_original

Oczywiście żadna z tych funkcji nie jest w żadnym stopniu rewolucyjna, ot pełen standard przy zastosowaniu technologii tego typu. To co jednak powoduje uśmiech na twarzy i chęć wydania 150$ na własny egzemplarz, to sama forma opakowania tego urządzenia w kształty przypominające sowę. Wielkie oczy, śledzące Twoje poczynania, włączanie urządzenia poprzez podwójne dotknięcie głowy, powoduje dużą sympatię do tego elekronicznego zwierzaka.

1b8fbbbc3dcb0630830449601df314a5_original

Ulo wyposażone w magnes i obrotową podstawkę, dzięki której urządzenie można przyczepić do ściany. Zasilane jest wbudowaną baterią, a gdy zacznie jej brakować, to Twoja sowa będzie wyglądała na przygnębioną, informując Cię, że czas na ładowanie. Przez wbudowany moduł WiFi będzie można obsługiwać ją za pomocą smartfona.

Sygnalizacja stanu baterii poniżej 10%.
Sygnalizacja stanu baterii poniżej 10%.

Oczywiście jak się domyślacie, Ulo jest w trakcie przygotowań. Wygląda jednak na to, że twórcom uda się zrealizować projekt, bo zainteresowanie jest ogromne. Z zaplanowanych 200 000 ojro, zebrano juz 230 000! Co ważne zbiórka dalej trwa i mimo, że Ulo za 99$ już nie jest dostępne, to zawsze możecie zamówić dwie sztuki za $289. Więcej informacji znajdziecie na stronie projektu.