Dzisiejszym gościem będzie kamera, ale nie taka zwykła. Taka z ogromnymi możliwościami, dla wymagającego biznesu.

Kamerki internetowe w ostatnim roku miały swój rozkwit. Wszystko za sprawą wirusa, który dał nam popalić i przeniósł całą pracę do Internetu, oczywiście jeśli to było możliwe. W takiej sytuacji naturalnym było ogromne zainteresowanie wszystkimi peryferiami, które taką pracę mają ułatwić: mikrofony, słuchawki, kamerki internetowe. Dzisiaj będę jedną z nich testował, ale to sprzęt, którego nie kupicie za kilkaset złotych, a raczej za kilka tysięcy. Sprawdźmy, jak działa w praktyce Kandao Meeting Pro i czy warta jest swoich pieniędzy.

Marka Kandao jest jedną z tych, o których zapytany, odpowiadam:

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

To jednak tylko dodatkowa zaleta, biorąc pod uwagę, że w naszej branży wszystko co wychodzi poza schematy, budzi zainteresowanie. Zetknięcie z inną filozofią, innym pomysłem na produkt, to zawsze aspekt odświeżający robotę recenzencką, szczególnie w technologii, gdzie do czynienia mamy często z kilkoma dużymi markami, które żonglują swoimi tworami.

Kandao Meeint Pro – coż to właściwie jest?

Zacznijmy jednak od samego początku. Kandao Meeting Pro 360 to nie jest kamerka, którą postawicie na swoim monitorze. To sprzęt z dużo wyższej półki, który ma służyć klientowi biznesowemu. Mamy tutaj własny system operacyjny, a więc kamerka może zostać ustawiona na środku stołu konferencyjnego i obsłużyć w dużym skrócie efektywnie obraz video jak i zebrać dźwięk z obszaru o średnicy 5,5 m! To mam nadzieję pokazuje Wam z jaką bestią mamy tutaj do czynienia.

img 9

Co ważne Kandao może zostać podpięta do Waszego komputera (a w sumie jak i się uprzecie, to przy użyciu kleju nawet postawicie ją na monitorze, chociaż nie polecam) poprzez port USB, ale może być użyta jako zupełnie niezależne urządzenie, z którego możecie zadzwonić do osoby/osób wdzwaniając się poprzez najpopularniejsze komunikatory dostępne wraz dostarczonym systemem operacyjnym.

1G7A1189

Kandao Meeting Pro 360 wizualnie wygląda naprawdę zgrabnie. W górnej części mamy dwie kamery, które rejestrują obraz wokół. Pomysłowym jest zastosowanie zaślepki, którą nasuwamy na urządzenie z góry, zabezpieczając soczewki kamer. Poniżej mamy maskownicę, która skrywa wspomniane 8 mikrofonów, a także i 5W głośnik.

kandao meeting pro 360 specs

Mikrofony to jakiś komos!

Kandao wyposażone jest w 8 mikrofonów, które rejestrując obraz wokół urządzenia. Nie wiem co tu się wyprawiło, ani jak działa patent Kandao, ale 5,5 metra średnicy, efektywnego zbierania głosu działa kosmicznie. Testowałem podczas rozmowy przez Skype z jakiej odległości słyszy mnie odbiorca i okazuje, się że blisko 7m nie stanowiło żadnego problemu. Co ważne, nie był to dźwięk w stylu: coś tam słyszę, tylko raczej: słyszę Cię zaskakująco dobrze, wyraźnie. Kandao musiało ewidentnie obsłużyć tutaj odbijany od ścian dźwięk, bo poradziło sobie z zadaniem zbierania głosu NAD WYRAZ dobrze. Pomijam fakt, że w salkach konferencyjnych najpewniej osoby siedzące przy stole, nie będą oddalone od urządzenia pewnie dalej niż na 2-3 metry, a nawet jeśli będzie więcej, to Kandao poradzi sobie z tym bez problemu.

System operacyjny oparty jest o Android, a więc producent zdecydował się na gotowe i bardzo sprawne rozwiązanie, zamiast wyważać otwarte drzwi. Chwała mu za to, bo obsługa urządzenia jest bardzo intuicyjna, a sam system operacyjny, kiedy korzystamy z kamerki w wersji stand alone, ogranicza się do tego, by wybrać interesujący nas komunikator lub zainstalowanie go. Nie brakuje oczywiście najpopularniejszych komunikatorów, takich jak MS Teams, Skype, Zoom, Slack czy nawet tych mniej znanych, które widziałem właściwie pierwszy raz na oczy (np. GoToMeetings)

1G7A1194

Warto wspomnieć także, że głośnik 5W radził sobie równie dobrze. Jestem pewien, że mógłby nawet sprawnie obsłużyć jakąś niewielką imprezę, w stylu domówka aka prywatka. Jednak, by dorzucić dla balansu tych wszystkich doskonałych cech, warto wspomnieć także o wadzie, którą zauważyłem. Otóż kamera nie radzi sobie najlepiej, kiedy brak światła. Nie jest to cecha wykluczająca to urządzenia, do wieczornych rozmów, ale producent nie zdecydował się na podbijanie obrazu ISO i wyciąganie ziarna, przez co przy jednej lampce i świetle z monitora, moi rozmówcy nie widzieli mnie perfekcyjnie, obraz pozostawiał nieco do życzenia.

1G7A1199

Warto zaznaczyć, że odkąd korzystam z urządzenia, pojawiły się dwie duże aktualizacje oprogramowania. Ich instalacja była banalnie prosta, zwyczajnie po włączeniu urządzenia, dostałem komunikat o dostępności nowej wersji, wystarczy potwierdzić jej pobranie i instalacje. Mimo wszystko kilka razy zdarzyło mi się, że z niewyjaśnionych przyczyn system operacyjny zabił mi komunikator. Na szczęście zdarzyło się to właściwie dwukrotnie i to przy korzystaniu ze Skype.

img 14

Do Kandao Meeting Pro możemy podpiąć peryferia, do sprawniejszej obsługi, gdyby okazało się, że chcemy korzystać z opcji stand alone, czyli zostawiamy kamerkę w stali konferencyjnej (oczywiście równie dobrze, możemy podpiąć ją do komputera i korzystać jak ze zwykłej, zewnętrznej kamery). Prócz tego, w zestawie otrzymujemy pilot, która posiada kilka najważniejszych ustawień. Wśród nich możemy zdecydować o nagrywaniu obrazu, jakości transmitowanego obrazu czy podstawowych ustawień. Jest tam dużo więcej opcji, jednak dla mnie jedną z najciekawszych była możliwość wybrania widoku kamery.

1G7A1196

Domyślnie Kandao Meeting Pro 360 np. na Skypie pokazuje widok 360, zresztą w pozostałych komunikatorach również, całość w postaci dwóch pasków z obrazem. Z poziomu pilota możemy wybrać podział ekranu na konkretne sekcje, przez co np. możemy w widoku zaprezentować kilka osób na raz, akurat obecnych w stali konferencyjnej, w której mamy spotkanie. Oczywiście, jeśli chcecie pokazać tylko siebie i to nie w widoku 360 stopni, to nie ma najmniejszego problemu, wystarczy wybrać opcję: Presentation Mode z poziomu pilota.

1G7A1205

To jednak nie koniec możliwości, jakie daje pilot. Możemy korzystać z niego jak z akcelerometru. To w praktyce oznacza, że kiedy klikniecie przycisk z kursorem, pojawi się on na ekranie i za pomocą ruchów nadgarstka sterujecie jego przemieszczaniem się po ekranie, ot taka mysz, tylko bez podkładki. Na początku miałem spory problem, by przyzwyczaić się do jej obsługi, ale po kilku rozmowach, właściwie nie chciałem wracać do standardowego przemieszczania się po ekranie za pomocą standardowych guzików kierunkowych na pilocie.

1G7A1207

Jak to wszystko sprawnie ocenić? Otóż Kandao Meeting Pro 360, to kawał fantastycznego sprzętu do zadań specjalnych, ale i także do zastosowań domowych po godzinach. Niesamowite zbieranie dźwięku z otoczenia, głosów oddalonych o kilka metrów od urządzenia, sprawny, wyraźny głośnik, a także spore możliwości rozwoju tego narzędzia. Oczywiście nie każdy będzie sobie mógł na nie pozwolić, biorąc pod uwagę cenę, a wynosi ona niespełna 4 000 zł na dzień pisania recenzji, otrzymujemy jednak za to sprzęt, który sprawnie obsłuży zdalne spotkania właściwie w każdej firmie. Gorąco polecam rozważyć ten sprzęt, jeśli szukacie profesjonalnego rozwiązania.