Bije się w pierś za moją ignorancję. Gdy dostałem do testów JIVR Scooter Plus myślałem, że to tylko jedna z wielu hulajnóg, których na rynku są setki. Nie wiedziałem, jednak, że sprzęt pochodzi od firmy związanej z Netflix, Bentley, BMW, Ferrari czy Pepsi a inwestował w nią były szef Tesli. Nie wiedziałem też to firma założona przez Polaka i mająca fabryki w Polsce!

To nie clickbait. Ta firma ma naprawdę ciekawe powiązania z wieloma największymi firmami w branży. Założona przez Polaka firma, ma fabryki w Mielcu. Zasłynęła projektem niesamowitego roweru. Teraz ma w ofercie również dwie miejskie elektryczne hulajnogi. JIVR Scooter Plus właśnie trafił do nas na testy. Przyjrzyjmy się jej więc bliżej.

JIVR — od zera do bohatera

Nie lubię tego określenia, jest trochę krzywdzące. Doskonale jednak pokazuje, że można z nikomu nie znanej osoby zostać kimś naprawdę wyjątkowym. Taką osobą jest postać Michała Piątkowskiego, który w podczas studiów na University College London (UCL) i London School of Economics (LSE), zmagał się z tematem stworzenia technologii, która rozwiązałaby  problem komunikacji w wielkich miastach. Ponoć właśnie ten problem, stał się katalizatorem jego kolejnych pomysłów. Bohater naszej opowieści sam musiał sfinansować swoje pomysły, dlatego postanowił wziąć kredyt. To pozwoliło mu zatrudnić projektanta z doświadczeniem w Bentley, Dyson, Decathlon i Scoot. Projektantem tym jest James Harness i to on odpowiada za wygląd roweru JIVR.

Michał Piątkowskiego wiedział, że jeśli firma konkurować z innymi i chce się wybić, musi skorzystać z pomocy najlepszych w branży. Tym sposobem pozyskał początkowo nieprzychylnego Cristiano Carluttiego. To były wicedyrektor Tesli na Europę. Nie tylko zainwestował on w firmę, ale również pomaga w jej zarządzaniu. Kolejną znaną postacią w firmie jest też Fiona McAnena, która była bardzo ważną postacią dla Pepsi. Do zespołu dołączyły też inne osoby, które związane były, chociażby z Ferrari i BMW.

Dzięki doświadczonemu zespołowi, nowym inwestorom oraz kampanii medialnej udało się ze swoim projektem przedrzeć do masowej świadomości — na jeździe rowerem Jivr przyłapano Księcia Williama. Rower pojawił się też w serialu Netlixa Altered Carbon!

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

Tak można szybko streścić historię Jivr Bike, czyli elektryka, który nie posiada napędu łańcuchowego i jest składany i można go łączyć ze smartfonem. W przyszłości ma to być rower inteligentny, który będzie posiadał zaawansowane systemy telemetryczne. Jego produkcja odbywa się w Mielcu — z powodów patriotycznych, ale również możliwości, jakie daje to miasto inżynierom.

Zanim pojawił się JIVR Bike, jego stworzenia odmówił McLaren i Lotus. Boeing rozłożył ręce, twierdząc, że to niewykonalne. Jak powiedział Michał Piątkowski w jednym z wywiadów, projekt dokończył jego ojciec, bo nie wiedział, że to niemożliwe :D .

Najważniejsze — rower można już kupić, jego cena to około 12 tysięcy złotych. Więcej o JIVR Bike tutaj.

JIVR Scooter Plus

Kosmiczny rower to nie koniec oferty JIVR. Niedawno dołączyły do niej dwie elektryczne hulajnogi. Modele Scooter i Scooter Plus delikatnie się miedzy sobą różnią. Główną różnicą jest jednak większy akumulator modelu Scooter Plus. To właśnie ten model trafił do mnie na testy.

JIVR Scooter Plus

JIVR Scooter Plus to model miejski, na 10-calowych pompowanych oponach. Pozwala rozpędzić się do prędkości 25 km/h (cjest możliwość zdjęcia blokady i poruszania się trochę szybciej). Jivr obiecuje zasięg 50 km na jednym ładowaniu. Oczywiście realny zasięg będzie pewnie znacznie mniejszy (dotyczy to KAŻDEJ hulajnogi na rynku i obowiązuje zasada „dzieł na pół”).

JIVR Scooter Plus

W przypadku JIVR Scooter Plus uwagę przykuwa jej niesamowity wygląd. Trudno ją pomylić z czymkolwiek innym. Pociągła linia przypomina tą od JIVR Bike. Ciekawe, czy w tym projekcie też pomagał projektant z Bentleya ;)

JIVR Scooter Plus

JIVR Scooter Plus dostępna jest w sklepach w cenie około 3999 zł.

Parametry techniczne

Model JIVR Scooter Plus
Silnik  350 W (700 w peaku), umieszczony w przednim kole
Koła 10 cali, pompowane
Akumulator  36V 18,2Ah
Zasięg Do 50 km
Czas ładowania 2 godziny
Hamulec Potrójny układ – Elektryczny, bębnowy i ręczny
Maksymalny kąt nachylenia terenu 20 stopni
Oświetlenie  Zintegrowane oświetlenie LED, przód i tył
Uszczelnienie  Wodoodporność IP54
Inne Wyświetlacz LCD, rozkładana stopka, tempomat, głośny dzwonek, składana konstrukcja, wymienna bateria, zdejmowana kierownica, kontrola rodzicielska, możliwość ściągnięcia blokady prędkości.

JIVR Scooter Plus

Pierwsze wrażenia

Chyba pierwsze co dostrzegłem po rozpakowaniu hulajnogi JIVR to jej świetny wygląd. Jestem wzrokowcem, lubię ładne rzeczy. Zwłaszcza jeśli mam przebywać w ich towarzystwie więcej czasu. JIVR wygląda naprawdę świetnie — zwłaszcza gdy postawi się ją obok każdej innej elektrycznej hulajnogi. Mam usprawiedliwione wrażenie, że producenci mają gdzieś wygląd ich sprzętu. Najpopularniejsze modele na rynku są po prostu paskudne. Testowany JIVR jest wzorem tego jak powinien wyglądać sprzęt. Dalej zastanawiam się, czy firmie pomagał projektant Bentley.

JIVR Scooter Plus

Z drugiej jednak strony, mam też uczucie, że gdzieś to już widziałem. Panel kontrolny z wyświetlaczem i jego system to coś, co znam z innych modeli na rynku. Nie dostrzegam w tym jednak wady, jeśli coś działa to, po co to zmieniać. Żałuję jednak, że nie ma tu możliwości połączenia hulajnogi ze smartfonem, tak jak może to robić JIVR Bike.
JIVR Scooter Plus
10-calowe, pompowane opony to powinien być standard. Na szczęście JIVR Scooter Plus takie ma, to znacznie poprawia jazdę po chodniku z kostki brukowej. Trochę stabilniejsze od konkurencji wydaje się też prowadzenie. Sztyca jest sztywna i precyzyjna. Producent chwali się w tym miejscu jakimś konkretnym rozwiązaniem, które nawet opatentowano. Faktycznie to solidna konstrukcja i pewna w prowadzeniu. Mam pod tym względem wiele wymagań — zarówno mając złe doświadczenie z rozklekotanymi hulajnogami z sharingu jak i prywatną, której sztyca się złożyła podczas jazdy (na szczęście ogarnąłem sytuacje).
JIVR Scooter Plus
Z dużą rezerwą podchodzę do deklarowanego zasięgu. JIVR mówi o 50 km, ale wszyscy wiemy, że KAŻDY producent nagina trochę, rzeczywistość. Mój rekord to blisko 15 km, przy czym zostało mi jakieś 20% akumulatora. Muszę tu się jednak przyznać, że utrzymywałem cały czas prędkość 30 km/h (tak, hulajnoga pozwala zdjąć blokadę) i jechałem szutrową, leśną drogą. To pewnie znacznie wpłynęło na zasięg.
JIVR Scooter Plus
Przez przeszło dwa tygodnie miałem okazje podróżować na hulajnodze na krótkich dystansach. Pierwsze wrażenia są całkiem pozytywne. Przez okres testu na pochwałę zasłużyły również świetne hamulce, które działają bardzo efektywnie.
JIVR Scooter Plus
JIVR Scooter Plus zostanie jeszcze przez chwilę ze mną, będę mógł zdać Wam relacje z dokładniejszych testów. Czekajcie więc cierpliwie!
Więcej informacji o JIVR Scooter Plus na stronie producenta.