Jednorazowa karta płatnicza Revolut - bezpieczeństwo czy przesada?




Jednorazowa karta płatnicza Revolut - bezpieczeństwo czy przesada?

Opublikowano 27.04.2018 7:45 -


Cyberbezpieczeństwo, to niezwykle modny ostatnio temat. Modny jednak w tym naprawdę dobrym znaczeniu. Coraz więcej osób interesuje się nie tylko bezpieczeństwem swoich danych, ale również swoich pieniędzy. Ilość ataków na prywatne konta czy aktywa w ostatnim czasie jest naprawdę ogromna.

Niezwykle gorąco, w tym zakresie, polecam świeżo wydany raport dotyczący tej właśnie kwestii. Koordynowała go Natalia Hatalska z Instytutu Badań nad Przyszłością w Gdańsku. Raport dostępny jest pod tym linkiem.

Niezwykle ciekawym i nowym rozwiązaniem jest to, wprowadzone przez Revolut.

Jak powszechnie wiadomo płatności bezgotówkowe są niezwykle popularne, wygodne i w ostatnim czasie również bardzo modne. Wszystko po to, by było nam łatwiej i byśmy mogli proces płatności przechodzić szybko i bezboleśnie. Wiąże się to natomiast z ogromnym ryzykiem. Ryzykiem względem naszych danych - tych wrażliwych.

Jednorazowa karta płatnicza Revolut

Revolut, to wirtualny portfel, który w połączeniu z jak najbardziej realna karta płatniczą pozwala na o wiele więcej, niż tradycyjne banki. Największą zaletą tego rozwiązania są bez wątpienia płatności w innych walutach bez żadnych prowizji. Co więcej aplikacja daje m.in. możliwość włączenia i wyłączenia płatności zbliżeniowych czy blokowanie karty. Proste i bardzo cenne rozwiązanie, które mamy zawsze pod ręką. Kartą zapłacimy bez prowizji w ponad 130 walutach. Do końca 2017 roku ten brytyjski fintech miał już 1,5 mln klientów.

Wszystko pięknie, ale ile to kosztuje?

Wersja premium tej aplikacji, płatna 29,90 zł miesięcznie. Dodatkową funkcją jest również możliwość wygenerowania jednorazowej karty płatniczej, którą możemy wykorzystać do zakupów w sieci. Jej numer zmieni się po dokonanej płatności. Maksymalizuje to bezpieczeństwo i sprawia, że nasze dane są niezwykle bezpieczne podczas płatności online. Nie wyklucza się to jednak z innymi zabezpieczeniami z aplikacji.

Przyszła moja karta Revolut - koniec dodatkowych opłat przy walutach

Moim zdaniem jest to nieco paranoiczne rozwiązanie, ale z drugiej strony nie ma się co dziwić. Lepiej nadmiernie dbać o bezpieczeństwo wszelkimi możliwymi metodami niż później żałować, że nasze konto zostało doszczętnie wyczyszczone. Niezwykle cieszy mnie fakt, że wśród ludzi pojawiła się świadomość, a od tego już krok do podejmowania odpowiedzialnych działań.