Jak zarabiać na swojej witrynie, jaki program wybrać - Adsense czy Tradedoubler? | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Jak zarabiać na swojej witrynie, jaki program wybrać - Adsense czy Tradedoubler?

Opublikowano 4 lata temu - 10


Ostatnio pisałem, że zamierzam Was pomęczyć reklamami. Cel szczyty, dorobienie sobie do kieszonkowego ;-) Z początku na testy poszedł program serwisu Tradedoubler, który wydawał się bardzo atrakcyjny dla wydawców mających niewielkie ilości odsłon, a ostatecznie doszło Google Adsense. Jak sprawa wygląda po niedługim czasie korzystania z obu usług?

Tradedoubler to doskonała alternatywa jak już wspomniałem dla serwisów, które nie notują ogromnych ilości odsłon/odwiedzin. Posiadają oni właściwie bardzo różnorodne programy do dyspozycji,od najpopularniejszych czyli takich jak CPC (zarabianie za kliknięcie) czy tzw. Leady (czyli płatność kiedy użytkownik wykona konkretną czynność np. wypełni wniosek reklamodawcy). Ta druga forma wydaje się być stosunkowo atrakcyjna, i mimo że trudniej na niej zarobić to zarobki z nich są bardzo atrakcyjne (np. Neostrada płaci 50zł za zdobycie nowego klienta).

Jak egzekwowany jest zarobek? Otóż jeśli użytkownik kliknie  baner reklamodawcy, to informacja z numerem referencyjnym zostanie zapisana w ciasteczkach. W związku z tym, jeśli użytkownik dokona zakupu danej usługi lub towaru w okresie wyznaczonym przez reklamodawce, my otrzymamy prowizje. Ja prócz TD dodatkowo umieściłem jeszcze na blogu reklamy Google Adsense (za których warstwa prezentacji nie przepadam - ich reklamy tekstowe kojarzą mi się niestety z totalnym spamem).

Po tym niedługim czasie mam już kilka swoich spostrzeżeń na temat tej platformy i nie bez kozery z tego programu zrezygnowałem. Mimo jej wielu zalet, czyli mnogiej ilości programów, różnych opcji zarobków to jednak AS w moim wypadku bije TD na głowę. By oddać uczciwość sprawy, to reklamy TD były umieszczone w mniej atrakcyjnych miejscach w stosunku do reklam AS. Mimo to po kilku tysiącach wyświetleń reklam TD, zyskałem raptem 2 kliknięcia, gdzie wszystkie moje reklamy były typu Lead. Czyli gwarancji żadnej, że te dwie osoby wykupią usługę i dadzą mi zarobić ;-)

W tym czasie na reklamach Adsense zarobiłem 10 ojro (3 tygodnie?) a CTR (klikalność reklam) AS bije na głowę TD. Abstrahując od kwestii umieszczenia reklam w bardziej atrakcyjnych miejscach, to wydaje mi się ze AS ma zdecydowanie lepsze targetowanie swoich reklam, przez co zdecydowanie zwiększa się klikalność.

Krótko podsumowując, to lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Moim skromnym zdaniem jak i odwołując się do specyfiki mojego bloga, dodatkowe kieszonkowe lepiej zyskać przez AS niż Tradedoubler, dlatego u mnie na blogu nie uświadczycie innych reklam niż googlowych.