Jak YouTube rozlicza się z twórcami?

Jak YouTube rozlicza się z twórcami?

Opublikowano 23.09.2019 8:10 -


Zapewne wielu z Was niejednokrotnie zastanawiało się nad tym, jak bardzo opłacalne jest udostępnianie własnych filmików na YouTube. Dobrym przykładem są streamerzy czy influencerzy, którzy zrobili wielką karierę, rozpoczynając właśnie od publikowania video. Teraz wszystkie swoje działania skupiają na tworzeniu relacji z odbiorcami, ułatwiającymi im stały dochód. Ile i za co dostają popularni YouTuberzy?

Bez względu na to, czy ma się 100 000 odsłon, 1 milion czy nawet 4 miliony – każdemu za konkretne liczby przysługuje określona kwota wynagrodzenia. Na pewno nikogo z Was nie zdziwi fakt, że to nie popularność filmiku, a liczba odtworzonych reklam ma największe znaczenie dla serwisu. Teraz każdy użytkownik nieposiadający wersji premium jest zmuszony do oglądania krótkich promocyjnych video. Jest to najpopularniejszy sposób uzyskiwania stałych dochodów. Jesteście ciekawi, jak to się prezentuje?

Ile można zarobić na YouTube dzięki reklamom?

To, ile pieniędzy za każdy filmik ma możliwość zarobić użytkownik, jest uzależnione od wielu czynników. Aby jednak zwiększyć prawdopodobieństwo zysków, warto postawić na sprawdzony sposób, czyli reklamy. Są one umieszczane w każdym filmie, który trwa odpowiednią ilość czasu, gdzie banery mogą oddzielić między sobą jego części. W zależności od długości filmu, liczby odsłon oraz danych geograficznych widzów, YouTube oferuje konkretną kwotę wynagrodzenia.

youtube

Jedna z osób, które stale publikują własne nagrania w sieci, potwierdziła, że nawet nieznaczne wydłużenie filmików przyczynia się do większych zysków. Influencerzy zarabiają konkretne stawki,  określane jako CPM (cost per mille) – koszt dotarcia do tysiąca odbiorców. Oczywiście kwota jest zupełnie inna dla każdego użytkownika, jej wysokość zależy od popularności profilu i oglądalności video.

Co cieszy się największym zainteresowaniem na YouTube?

Jedna z popularnych YouTuberek, która prowadzi aż trzy własne profile, zdradziła, że to tematyka biznesowa przynosi największe korzyści. Wynika to głównie z faktu, że odbiorcy to konkretna grupa, poszukująca bardzo cennych wskazówek. Są oni w stanie poświęcić swój czas na obejrzenie reklam. Wszystko to, by dotrzeć do biznesowych porad, które mogą przydać się podczas prowadzenia własnego biznesu. Nie to, co w przypadku młodszych odbiorców, poszukujących odrobiny rozrywki, którą przerywa im spot reklamowy.

Mimo wprowadzenia reklam na YouTube wielu użytkowników zdążyło już pogodzić się z nimi na tyle, by oglądać w całości filmy swoich ulubionych influencerów oraz Youtuberów. Algorytm Google sortuje sobie reklamy tematycznie, dzięki czemu istnieje duże prawdopodobieństwo, że trafią one w gusta odbiorców. Być może nawet zareagują oni na spot reklamowy i zdecydują się na zakup nowego produktu. A jakie są Wasze doświadczenia z YouTubem w prowadzeniu własnych profili? Również pozyskujecie dodatkowy budżet z wprowadzenia reklam do video? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami.

Źródło: Business Insider

Wieści z Rozładowani.pl